Bardzo się cieszę, kiedy Archiwa Państwowe i specjaliści zatrudnieni w naszych instytucjach - archiwiści, konserwatorzy, osoby zajmujące się zabezpieczaniem dokumentacji w formie cyfrowej - mogą wesprzeć tak cenne inicjatywy, ale przede wszystkim niesamowite pamiątki przeszłości.

– powiedziała z-ca naczelnika-dyrektora Archiwów Państwowych Joanna Chojecka.

Zwróciła uwagę, że osoba Ryszarda Kuklińskiego i materiały archiwalne, źródła historyczne, które się wiążą z jego tragicznym też losem, stanowią niesamowite i unikatowe źródło informacji, ale też emocji tego przekazu.

Dziś przekazuję i zwracam się o pomoc konserwatorską do Archiwum Akt Nowych dotyczącą m.in. paszportu Ryszarda Kuklińskiego, a także innych dokumentów (...) ponieważ ta pomoc jest bardzo potrzebna, aby zachować te dokumenty w stanie bardzo dobrym.

– powiedział dyrektor Izby Pamięci Generała Ryszarda Kuklińskiego Filip Frąckowiak.

W Sali im. I. J. Paderewskiego AAN zaprezentowano m.in. przekazane do prac konserwatorskich: paszport Ryszarda Kuklińskiego, który wydano mu na początku 1998 r. po rehabilitacji, pełnomocnictwa dla Józefa Szaniawskiego w sprawie organizowania powrotu Kuklińskiego do Polski, pełnomocnictwa wdowy po gen. Kuklińskim dla Szaniawskiego w sprawie organizacji uroczystości pogrzebowych, wniosek Kuklińskiego o wydanie broni palnej.

Obok tych dokumentów, które bezpośrednio dotyczą Ryszarda Kuklińskiego, są tu także dokumenty mojego ojca Józefa Szaniawskiego skazanego na 10 lat za współpracę z Radiem Wolna Europa. (…) Jest to korespondencja pomiędzy moim śp. ojcem i moją mamą Haliną Frąckowiak z okresu odbywania tej kary w Areszcie Śledczym na Rakowieckiej oraz w Barczewie.

– wyjaśnił Frąckowiak, dodając, że jest ich około dwustu.

Zapowiedział, że część z tych dokumentów po konserwacji trafi do Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie.

Zastępca dyrektora AAN Mariusz Olczak przypomniał, że dokumenty Ryszarda Kuklińskiego, które są w posiadaniu Izby Pamięci były elementem wystawy, którą kilka lat temu przygotowano wspólnie z AAN.

Ta wystawa zjeździła praktycznie całą Europę i świat - od West Point do Waszyngtonu poprzez Strasburg. Miejsca ważne dla prowadzenia narracji o polskiej historii.

– podkreślił.