Na dzisiejszej porannej konferencji prasowej Rafał Trzaskowski stwierdził, że "sytuacja w Polsce jest wyjątkowa, dlatego że słyszymy, że idzie bardzo trudny kryzys gospodarczy, niestety rząd jest do niego całkowicie nieprzygotowany",

Słyszymy, że "dziura Morawieckiego" się powiększa. Ostatnio również nadeszły do nas bardzo niepokojące komunikaty ze strony Komisji Europejskiej, która prognozuje, że polskie PKB zmniejszy się o 5 proc., to jest olbrzymia suma

- mówił kandydat KO na prezydenta.

Okazuje się, że Rafał Trzaskowski powiedział nieprawdę, bo - jak informował zarówno kilka dni temu, jak i dzisiaj, premier Mateusz Morawiecki "Polska, co pokazała Komisja Europejska, ma mieć najszybszy wzrost gospodarczy w najbliższym czasie".

Spadek wzrostu PKB ma być najmniejszy w całej Unii Europejskiej

- mówił.

W bieżącym roku gospodarka strefy euro ma skurczyć się o 8,7 proc. - wynika z prognoz gospodarczych przedstawionych we wtorek przez Komisję Europejską.

Z kolei w 2020 roku PKB Polski skurczy się o 4,6 proc. Choć spadek dynamiki będzie nieco większy niż analitycy z Brukseli przewidywali wiosną, to recesja w Polsce ma być najpłytsza w całej UE.