Piłkarze niemieckiego trenera Juergena Kloppa prowadzili dwoma bramkami już po ośmiu minutach, a na listę strzelców wpisali się Egipcjanin Mohamed Salah (6.) i Jordan Henderson (8.). Chwilę przed przerwą stratę zmniejszył Belg Leandro Trossard.

W drugiej połowie wynik ustalił Salah, trafiając do siatki głową po rzucie rożnym w 76. minucie. Egipcjanin, który był królem strzelców dwóch poprzednich sezonów (w 2018/19 wspólnie z dwoma innymi piłkarzami) ma 19 ligowych trafień. Skuteczniejsi od niego są jedynie Jamie Vardy z Leicester City - 22 oraz Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang z Arsenalu Londyn - 20.

Wcześniej w środę odbyły się trzy inne spotkania. W najciekawszym z nich mistrz z poprzedniego sezonu Manchester City rozgromił u siebie Newcastle United 5:0 i umocnił się na pozycji wicelidera. Ma 69 punktów, a Liverpool zgromadził o 23 więcej.

Tylko 31 ma West Ham United, który po bramce Jaya Rodrigueza przegrał w Londynie z Burnley 0:1. "Młoty" zajmują 16. miejsce i wciąż nie mogą być pewne utrzymania w Premier League.

Na ostatniej bezpiecznej pozycji (siedemnastej) jest Watford również z dorobkiem 31 pkt, a znajdujące się w strefie spadkowej AFC Bournemouth i Aston Villa zgromadziły po 27, przy czym te zespoły w tej kolejce jeszcze nie grały. Tabelę zamyka Norwich City - 21 pkt.

W ostatnim środowym meczu piłkarze Sheffield United pokonali u siebie Wolverhampton Wanderers 1:0, a zwycięską bramkę zdobył w doliczonym czasie drugiej połowy Irlandczyk John Egan.