Za przyznaniem absolutorium prezydentowi Poznania głosowało 21 radnych, 9 było przeciw.

W 2019 roku dochody Poznania wyniosły 4,16 mld zł. Znaczną ich częścią były udziały w podatkach PIT i CIT, które wyniosły 1,39 mld. „Kwota ta mogłaby być aż o 45 mln większa, gdyby nie zmiany w naliczaniu podatku PIT, jakie jesienią 2019 roku wprowadził w życie rząd” – podał poznański magistrat.

Wydatki miasta zamknęły się w kwocie 4,19 mld zł. Wśród wydatków majątkowych miasto przeznaczyło najwięcej, bo aż 414 mln zł na inwestycje związane z transportem. W 2019 roku ponad 108 mln zł wydano m.in. na przebudowę trasy tramwajowej: Kórnicka - os. Lecha - rondo Żegrze wraz z budową odcinka od ronda Żegrze do ul. Unii Lubelskiej. A niemal 30 mln zł pochłonęła budowa trasy tramwajowej od Pętli Wilczak do Naramowic.

„73 mln zł wydano na gospodarkę przestrzenną i nieruchomości oraz rewitalizacje - przykładem może być np. Dzieciniec pod Słońcem. Kolejne 67 mln miasto przeznaczyło na inwestycje w oświatę - to m.in. rozbudowa i modernizacja Szkoły Podstawowej nr 48 czy budowa sali gimnastycznej przy Zespole Szkół z Oddziałami Sportowymi nr 5. Na inwestycje w politykę społeczną i zdrowie Poznań przeznaczył 38 mln zł - to m.in. zakupy dla szpitala im. J. Strusia i F. Raszei”

– podał Urząd Miasta Poznania.

Wskazał również, że w dziedzinie wydatków bieżących najwięcej wydano na oświatę - 1,18 mld zł, następnie na politykę społeczną, zdrowie i rodzinę - 836 mln zł, oraz transport - 719 mln zł.

W trakcie sesji rady zaprezentowano także raport o stanie miasta. Po jego rozpatrzeniu rada miasta udzieliła prezydentowi wotum zaufania. Przeciwni byli opozycyjni radni PiS.

Prezydent Jaśkowiak podkreślił, że w Poznaniu jest najniższa stopa bezrobocia w Polsce. Jak mówił, „to bardzo ważne, bo nawet jeśli wzrośnie ona z powodu pandemii, to będzie to nieco mniej dotkliwe niż w innych miastach. Robimy wszystko, by poprawić komfort życia mieszkańców. Dbamy o nasze dziedzictwo, odnawiając centrum miasta. Remonty i renowacje w centrum - jak ulic Taczaka czy Garncarskiej - przeprowadzamy zawsze z uwzględnieniem nowych nasadzeń. W tym roku oddamy do użytku miejsce wyjątkowe: plac Kolegiacki, który przez lata służył jako parking, choć wcześniej był szczególnym punktem na mapie Poznania. Przywrócimy mu dawną świetność z szacunkiem dla przeszłości” – podkreślił Jaśkowiak.

W raporcie wskazano także, że z danych uzyskanych m.in. od operatorów sieci komórkowych wynika, iż w ciągu dnia średnio w stolicy Wielkopolski z przestrzeni miejskiej korzysta 700 tysięcy osób, a nocuje w niej ok. 635 tysięcy.

Jak wskazała dyrektor Wydziału Rozwoju i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Poznania Iwona Matuszczak-Szulc, to ponad 100 tys. mieszkańców więcej, niż podaje Główny Urząd Statystyczny. „To ważna grupa społeczna, w skład której wchodzi m.in. ponad 5 tysięcy studentów z innych krajów oraz mieszkańcy Poznania przyjeżdżający tu zza wschodniej granicy kraju w poszukiwaniu pracy - jest ich zgodnie z naszymi szacunkami ok. 50 tysięcy” - podała.

Według raportu, 23 proc. dzieci do lat 3 w Poznaniu objętych jest opieką żłobkową. Opieką przedszkolną natomiast objęto 98 proc. dzieci. W Poznaniu uczy się 74 tys. uczniów i ponad 104 tys. studentów.

W raporcie wskazano także, że 41 proc. poznaniaków przemieszcza się na co dzień pojazdami komunikacji publicznej. Zwiększa się też zagęszczenie tras dla rowerzystów: na 10 tys. km2 powierzchni jest aż 9259 kilometrów dróg rowerowych. Równocześnie znacząco rośnie liczba samochodów w mieście - na każdy tysiąc poznaniaków przypada aż 725 aut. To daje stolicy Wielkopolski – jak podał magistrat – drugie, po Warszawie, miejsce w kraju.