Obecny kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, szef resortu administracji i cyfryzacji w latach 2013-2014, Rafał Trzaskowski odbył służbową wizytę w Brazylii, która została sfinansowana przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC). "Celem wyjazdu był udział Trzaskowskiego w jednym z paneli dyskusyjnych podczas dwudniowej konferencji NetMundial - zarządzanie światowym internetem w Sao Paulo (23 -24 kwietnia 2014 r.)" - czytamy.

Wystąpienie Trzaskowskiego trwało ok. 30 minut, a sam panel odbył się 23 kwietnia 2014 r. pomiędzy 11:30 a 13. Trzaskowski opowiadał o wolności słowa w internecie. Polityk spędził w Brazylii aż sześć dni w towarzystwie dwojga urzędników - do kraju wrócił 28 kwietnia 2014 r.

Z dokumentów wynika, że całkowity koszt podróży i pobytu w Brazylii wyniósł dokładnie 63 128,65 zł. Najdroższe okazały się bilety lotnicze wykupione Trzaskowskiemu. Cała delegacja podczas pobytu w Brazylii nocowała w jednym z najdroższych hoteli w Sao Paulo - pięciogwiazdkowym hotelu Hyatt.

Kto dokładnie towarzyszył Trzaskowskiemu podczas tej eskapady? Jak ustalił portal Niezalezna.pl - z politykiem na 6 dni do Brazylii udała się Joanna Popielawska, jego doradczyni w ministerstwie. To bardzo dobra znajoma Trzaskowskiego - w 2009 r., gdy rozpoczynał on karierę jako europoseł, była jego współpracowniczką w Parlamencie Europejskim. Pomagała mu m.in. przygotować specjalny numer "Przeglądu Natolińskiego Nowa Europa", opisując się wówczas jako "absolwentka Instytutu UE Collegium Civitas. Stypendystka Programu Roberta Schumana Parlamentu Europejskiego, analityk Centrum Europejskiego Natolin". Jak sprawdziliśmy - wspólne teksty podpisywali Trzaskowski i Popielawska w "Nowej Europie" jeszcze wcześniej, bo już w 2005 r.

Drugą osobą, która towarzyszyła Trzaskowskiemu w Sao Paulo, był Maciej Groń - ówczesny dyrektor Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego MAC.