Dzisiaj dokonano pierwszego odkrycia. Odkopano jamę grobową, w której znaleziono dobrze zachowane ludzkie szczątki. Sposób ułożenia zwłok wskazuje na to – co potwierdził nam profesor Krzysztof Szwagrzyk – że może to być ofiara totalitaryzmu.

Szczątki mają na sobie części materiału, a zarówno w części biodrowej jak i w okolicach klatki piersiowej znaleziono fragmenty drutu.

Obecne prace IPN na warszawskim Mokotowie to kolejny etap działań zmierzających do tego, by odnaleźć tam wszystkie szczątki ofiar zbrodni zarówno niemieckich (m.in. z okresu Powstania Warszawskiego), jak i komunistycznych.