Zatrzymanie Safronowa nie jest związane z jego pracą w Roskosmosie - podała agencja kosmiczna. Safronow został w maju doradcą Rogozina ds. polityki informacyjnej.

Rosyjskie agencje prasowe podały, że zatrzymanie może być związane z działalnością dziennikarską Safronowa. W Roskosmosie nie miał on dostępu do tajnych dokumentów. Niezależna telewizja Dożd poinformowała, że w mieszkaniu dziennikarza trwa rewizja.

FSB podała w komunikacie, że Safronow jest podejrzany o przekazywanie tajnych informacji "służbom specjalnym NATO". Wszczęto wobec niego sprawę karną z artykułu kodeksu karnego grożącego karą 20 lat więzienia.

Safronow, wykonując zadanie jednej ze służb specjalnych NATO, zbierał i przekazywał jej informacje o współpracy wojskowo-technicznej, obronie i bezpieczeństwie Federacji Rosyjskiej

 - podała FSB. Jak głosi komunikat, informacje te "stanowiły tajemnicę państwową".

30-letni obecnie Safronow pracował w "Kommiersancie" w latach 2010-2019. Relacjonował działalność ministerstwa obrony Rosji, pisał o przemyśle obronnym, branży kosmicznej, współpracy wojskowo-technicznej. W zeszłym roku z powodu jego materiału o dostawach rosyjskich myśliwców Su-35 do Egiptu władze sporządziły wobec "Kommiersanta" protokół administracyjny, dotyczący wykorzystania informacji będących tajemnicą państwową. Materiał został usunięty ze strony internetowej dziennika.

W kwietniu 2019 roku Safronow wraz z innym autorem "Kommiersanta" Maksimem Iwanowem napisał o możliwym odwołaniu ze stanowiska Walentiny Matwijenko, szefowej wyższej izby parlamentu Rosji, Rady Federacji. Miesiąc później obaj dziennikarze poinformowali, że zostali zwolnieni "zgodnie z decyzją akcjonariusza" gazety, który wyraził niezadowolenie z powodu materiału. Rzecznik Aliszera Usmanowa, właściciela Domu Wydawniczego Kommiersant, zapewnił, że biznesmen nie uczestniczył w zwolnieniu dziennikarzy. Również Matwijenko zaprzeczała, by miała związek ze zwolnieniem dziennikarzy.

Po odejściu z "Kommiersanta" Safronow przeszedł do innego czołowego rosyjskiego dziennika - "Wiedomosti". Gdy jednak w "Wiedomostiach" zmienił się redaktor naczelny, postanowił zmienić pracę. Dziennikarze "Wiedomosti" oskarżali nowego naczelnego, którym jest Andriej Szmarow, o cenzurę.

W Roskosmosie Safronow miał zajmować się prowadzeniem polityki informacyjnej wewnątrz tej państwowej korporacji i podlegających jej przedsiębiorstw.