Jak skrupulatnie wyliczono, na 38 pytań, aż w 35 przypadkach Rafał Trzaskowski odnosił się do Andrzeja Dudy, Jarosława Kaczyńskiego, Prawa i Sprawiedliwości. Często o swoich politycznych adwersarzach mówił więcej niż raz w jednym pytaniu - łącznie... ponad 100 razy!

Obok mównicy Rafała Trzaskowskiego ustawiono pustą mównicę dla Andrzeja Dudy. Tak samo było w Końskich, z tym, że tam pusty pulpit należał do Trzaskowskiego.