Ogień pojawił się na terenie zakładu przetwarzania tworzyw sztucznych. Strawił składowisko tworzyw sztucznych o powierzchni około 500 m kw. i budynek produkcyjny. Nie ucierpiały znajdujące się w pobliżu obiekty magazynowe.

"Pożar nie rozprzestrzenił się poza zakład. Osoby mieszkające w pobliskim gospodarstwie opuściły je, a także zawiadomiły o zdarzeniu straż pożarną i podjęły pierwsze działania gaśnicze"

- pokreślił kpt. Skotnicki.

W gaszeniu pożaru brało udział 20 zastępów strażaków. Akcję utrudniał silny wiatr i gęsta chmura dymu, jaka zwykle wytwarza się w czasie palenia się tworzyw sztucznych.

Przyczyny i okoliczności pożaru składowiska nie są znane. Ich ustaleniem zajmują się policjanci i biegły, którzy byli na miejscu zdarzenia.