Premier wziął udział w spotkaniu z samorządowcami, podczas którego wręczył promesy na środki z Rządowego Programu Inwestycji Lokalnych dla miast, gmin i powiatu.

"Zdecydowaliśmy się żeby wykorzystać bardzo dobry stan finansów publicznych państwa i nie czekać jak nasi poprzednicy po poprzednim kryzysie, a on był daleko mniejszy. Nie 'czekać na Godota, na świętego nigdy' i nie patrzeć jak firmy bankrutują, samorządy popadają w tarapaty. Postanowiliśmy dziać tu i teraz. Było to możliwe właśnie dlatego, że uszczelniliśmy system finansowy"

- mówił szef rządu.

Premier podał, że została wypłacona cała obiecana kwota rekompensat z tytułu suszy - blisko 2,5 mld zł, za co podziękował obecnemu na spotkaniu ministrowi rolnictwa Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu. Zaznaczył, że to ponad pięć razy więcej niż w przypadku podobnej suszy kilka lata temu wypłacał rząd Platformy Obywatelskiej i to w czasie, kiedy w rządzi był Rafał Trzaskowski.

"Pan Trzaskowski, który jest wiceprzewodniczącym PO, lubi mówić o samorządzie, ale zapytajcie się swoich koleżanek i kolegów, a może sami pamiętacie, jak wyglądała sytuacja z punktu widzenia subwencji samorządowych w latach 2013, 2014 i 2015, a w latach 2013-2014 w rządzie pani (Ewy) Kopacz, pana (Donalda) Tuska był Trzaskowski. Jak wtedy wyglądała pomoc samorządowi. Ja sobie nie przypominam takiej pomocy, a sytuacja również wtedy tego wymagała. My przeznaczamy dzisiaj dla samorządowców ponad sześć miliardów złotych"

- podkreślił Morawiecki.

Premier zaznaczył, że w województwie kujawsko-pomorskim uratowano co najmniej kilkanaście, a może około 20 tys. firm i ponad 200 tys. miejsc pracy.

"My inwestujemy w każdy powiat i każdą gminę. Otrzymują środki z budżetu państwa, nie z funduszy europejskich. Fundusz Dróg Samorządowych - 100 procent z budżetu państwa, Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych - 100 procent z budżetu państwa, Tarcza Antykryzysowa - także ani złotówki z Unii Europejskiej. W czasach próby, a czasach 'pożaru' państwo stanęło na wysokości zadania. Pragnę zadeklarować, chcemy współpracy z samorządami. Pan prezydent Andrzej Duda też chce współpracy, to jest jego pomysł Rządowy Program Inwestycji Lokalnych"

- dodał Morawiecki.

Podkreślił, że według najlepszych ekonomistów świata przy wychodzeniu z kryzysu ważne są lokalne inwestycje, ale też te większe, jak w województwie kujawsko-pomorskim S10 Bydgoszcz i Toruń i S5 oraz obwodnice.

"Sytuacja budżetu jest bardzo dobra. Ja wiem, że nasi adwersarze polityczni chcieliby żeby była zła, bo im w głowie nie mieści się, że można jednocześnie z kryzysu wychodzić tak obroną ręką, przy dobrej sytuacji budżetowej, przy Funduszy Dróg Samorządowych i Funduszu Inwestycji Lokalnych"

- zapewnił premier.