Jak pisał portal Niezlezna.pl, „Express Wieczorny” zniknął z rynku prasy 21 lat temu. Kilku zapaleńców ze starej redakcji wydawało tytuł w Sochaczewie i okolicach. Wydawca "Gazety Polskiej Codziennie" postanowił jednak odbudować markę charakterystyczną i bardzo ciepło wspominaną przez warszawiaków. Ale tym razem „Ekspresiak” dotarł do całej Polski - rozpoczął się kolportaż miliona bezpłatnych egzemplarzy!

Do pomocy przy jego rozdawaniu dołączają kolejne Kluby „Gazety Polskiej”.

- Akcja spotkała się z pozytywnym odbiorem mieszkańców. Niektórzy z nich doskonale pamiętali tytuł wznowionej po ponad dwudziestu latach gazety i cieszyli się, że wraca ona na rynek wydawniczy

- relacjonował nam Maciej Klamrowski z Klubu „Gazety Polskiej” w Wejherowie. Łącznie w ostatnich dniach do Pomorza przywieziono 160 tys. egzemplarzy gazety. Trafiły one m.in. do Gdańska, Gdyni, Sopotu, Rumii, Redy i Wejherowa.

Dziś z kolei za rozdawanie „Ekspresiaka” wziął się Gliwicki Klub „Gazety Polskiej”. Jego członkowie towarzyszyli prezydentowi Andrzejowi Dudzie w jego podróży kampanijnej do Kluczborka. Również tu gazeta była chętnie przyjmowana.

Ponadto, „Express Wieczorny” trafił również do... uczestników wiecu Rafała Trzaskowskiego w Bytomiu. Gdzie również, według klubowiczów „GP” rozchodził się jak „świeże bułeczki”.

W taki sposób legendarny „Express Wieczorny” trafia do całego kraju. W planach jest rozdanie miliona egzemplarzy.