Ardanowski do głosowania na Andrzeja Dudę w drugiej turze wyborów prezydenckich zachęcał wspólnie z ministrem edukacji narodowej Dariuszem Piontkowskim.

- My walczymy o poziom życia na obszarach wiejskich pod każdym względem i materialnym i duchowym. I chcemy, żeby Polska się rozwijała właśnie tak, jak jest zawarte w polityce, w myśli politycznej prezydenta Andrzeja Dudy

- mówił Ardanowski na spotkaniu z mieszkańcami miejscowości Sokoły w powiecie wysokomazowieckim.

Ardanowski ocenił, że Andrzej Duda "kontynuuje myśl polityczną" prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Polski sprawiedliwej, Polski rozwijającej się w każdym swoim fragmencie, Polski, która szanuje ludzi niezależnie od tego gdzie wybrali sobie miejsce do życia. To, że mieszkamy w małych miejscowościach, to dlatego, że chcemy. Tu są nasze korzenie, tu są nasze cmentarze, tu są nasze kościoły i tu chcemy żyć i realizować nasze aspiracje życiowe, nasze marzenia i mamy do tego prawo, a obowiązkiem państwa jest wyrównywać szanse, niezależnie od tego, czy ktoś mieszka w centrum Warszawy, czy mieszka tu w Sokołach (...) Taka jest polityka Andrzeja Dudy - mówił minister rolnictwa, apelując o głosowanie na prezydenta.

Wskazywał przy tym, że to także głos oddany na kontynuację polityki zrównoważonego rozwoju. Przekonywał, że głos na urzędującego prezydenta, to głos za dalszym rozwojem Polski. - To jest w tej chwili polska racja stanu - mówił Ardanowski.

- Proszę państwa, błagam, w drugiej turze nie może nie tylko zabraknąć kogokolwiek, kto był w pierwszej turze wyborów, musi być nas jeszcze więcej

- dodał. Przekonywał, że głos oddany na Andrzeja Dudę, to głos oddany na Polskę.