Sz. był wójtem gminy Zagrodno w latach 2014-2018, a wydarzenie opisane aktem oskarżenia obejmują okres od czerwca 2016 r. do listopada 2018 r.

Prokuratura oskarżyła byłego wójta o to, że wiedząc o wyroku sądu nakazującym dłużnikowi zapłacić na rzecz gminy 700 tys. zł, nie poinformował o tym działu księgowego urzędu i nie skierował tej sprawy do komornika.

W ten sposób Tadeusz Sz. nie dopełniając swoich obowiązków jako funkcjonariusz publiczny, działał na szkodę Gminy Zagrodno jako jednostki samorządu terytorialnego, a więc na szkodę interesu publicznego

- przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn.

Jak podała prokuratura, dłużnikiem Gminy Zagrodno był jej były pracownik. Mężczyzna podczas realizacji inwestycji budowy sieci wodociągowej podrobił decyzje Starosty Złotoryjskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla Gminy Zagrodno. Został za to prawomocnie skazany w 2013 r. Pomimo podrobionych dokumentów inwestycja została zrealizowana.

Aby uniknąć konsekwencji związanych z prowadzeniem inwestycji w oparciu o podrobione dokumenty, Gmina Zagrodno odstąpiła od zawartej wcześniej umowy z Samorządem Województwa Dolnośląskiego o udzielenie wsparcia finansowego przeznaczonego na tę inwestycję. W konsekwencji gmina straciła dotacje ze środków unijnych Europejskiego Funduszu Rolnego w wysokości niemal 400 tys. zł.

- Ponadto w związku ze zrealizowaniem inwestycji bez pozwolenia na budowę, Gmina Zagrodno zobowiązana została (...) do zapłacenia opłaty legalizacyjnej dla tego obiektu wodociągowej sieci przesyłowej w kwocie 300 tys. zł, której to opłaty dokonała. Po uiszczeniu tej opłaty projekt budowlany na tę inwestycję został zatwierdzony

- podała prok. Tkaczyszyn.

Łącznie zatem Gmina Zagrodno w związku z realizacją inwestycji na podstawie podrobionych dokumentów poniosła szkodę w kwocie ponad 720 tys. zł, którą stanowiły koszty związane z budową i legalizacją tej inwestycji.

"Zapłaty takiej kwoty żądała w pozwie od dłużnika Gmina Zagrodno i w takiej kwocie na rzecz tej gminy sąd ją zasądził" - powiedziała prok. Tkaczyszyn. Dodał, że od czasu wydania wyroku sądowego Tadeusz Sz. nie podjął czynności zmierzających do przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego w celu wyegzekwowania zasądzonej kwoty od dłużnika, a zatem – jak podkreśliła prokurator - nie dopełnił obowiązków wójta i tym samym działał na szkodę Gminy Zagrodno.