– Kiedyś oglądałam profile instagramerek, które żyją z zerową albo minimalną ilością plastiku i wrzucają co jakiś czas zdjęcie, np. ile plastiku wyrzuciły w tygodniu. Dla mnie to jest jeszcze trudne. Czasami ciężko jest kupić rzeczy, na które się ma ochotę, które nie są obarczone plastikiem i foliowymi opakowaniami. Staram się z tym walczyć, ale ciągle mam wrażenie, że mogłabym zrobić więcej

– mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Powierza, aktorka.

Maja Frykowska wierzy w to, że nawet najmniejsze działania proekologiczne w obrębie swojego domu są bardzo ważne. Jej zdaniem najpierw trzeba zmienić swoje nawyki, później stopniowo zachęcać do tego innych. Jej świadomość wzrosła na skutek różnych kampanii społecznych promujących dbanie o środowisko.

 – Do tej pory niekoniecznie segregowałam śmieci, natomiast dzisiaj podchodzę do tego inaczej. Podchodzę też inaczej do wyłączania prądu i do zakręcania wody w kranie. Ostatnio miałam zrobione testy przez jedną z firm, czy woda w kranie jest do picia. Okazało się, że tak, więc pijemy wodę z kranu. Patrzymy też na to, ile plastiku zużywamy. Takie niby drobne rzeczy, ale zawsze to daje jakąś świadomość. Przekazuję to też swojemu dziecku, rozmawiamy o tym. Kiedy w coś wierzysz i robisz to z serduchem, to to zaczyna funkcjonować w rzeczywistości

– mówi.

Frykowska nie ukrywa jednak, że nie jest łatwo zmienić swoje przyzwyczajenia. Często też górę bierze lenistwo.

– Oczywiście nie jestem idealna, bo z segregowaniem śmieci dalej mam problem, ale np. gdy się przyłożę do tego, to wyselekcjonuję to, co należy. Fajnie, że teraz właściwie na każdym osiedlu są specjalnie kosze z informacją, gdzie i co masz wrzucać. To jest duże ułatwienie też dla tych, którzy się tym zajmują

– mówi.

Maja Frykowska podkreśla, że od pewnego czasu zaczęła też dawać „drugie życie” ubraniom. Tych, które leżą na dnie szafy, nie wyrzuca na śmietnik, ale wykorzystuje ponownie, przerabia bądź oddaje innym.

– Kiedyś było wielkim dylematem to, że na imprezy nie można było wyjść w tej samej kiecce, a dzisiaj to jest trendy i nie trzeba się stresować. Patrzę więc na swoje ubrania, chociaż też nagminnie ich nie kupuję, zresztą nigdy nie byłam zakupoholiczką, ale teraz jeszcze wolę coś z nimi zrobić albo komuś je oddać. Z większą świadomością podchodzę do wielu rzeczy

– podkreśla.

Magda Wójcik tłumaczy z kolei, że dobre nawyki proekologiczne wyniosła z Londynu, gdzie mieszkała przez kilkanaście lat.

– W Londynie jest to bardzo popularne i bardzo przestrzegają segregacji śmieci, więc miałam tam kilka koszy w domu, aby wszystko segregować. Teraz też się staram to robić, więc zawsze papierek do jednego, butelka do innego. Staram się też oszczędzać wodę. Takie drobne życiowe zmiany na pewno pomagają. W kwestii segregacji śmieci gonimy Anglików, chociaż u nas nie wszędzie są wystawione wszystkie kosze na różne odpady

– mówi zwyciężczyni szóstej edycji „Big Brothera”.

Magda Wójcik przekonuje, że w ekologicznym stylu życia liczą się zwyczajne, prozaiczne czynności, właśnie takie jak segregowanie śmieci czy przemyślane zakupy. Dokonując rozmaitych wyborów, w pewnym momencie zaczynamy zadawać sobie pytanie, co jeszcze możemy zmienić, by żyło nam się lepiej i żeby przy okazji nie zostawić po sobie totalnego zniszczenia w środowisku.

Z okazji Dnia Dziecka Europejska Platforma Recyklingu przekazała uczniom Szkoły Podstawowej nr 28 im. Stefana Żeromskiego przy ul. Gościeradowskiej w Warszawie laptopy, które mają posłużyć im do nauki. Akcję EKO Pomoc ERP wsparły polskie gwiazdy, takie jak: Maja Frykowska, Agnieszka Wielgosz, Piotr Zelt, Magda Wójcik czy Anna Powierza.