Jak doszło do tego, że premier dotarł na urodziny 10-latki z gminy Pieniężno?

- Wczoraj do kancelarii przyszło wzruszające zaproszenie. Napisała do mnie Kalina, która dziś obchodzi 10 urodziny. Wiedziała, że będę w okolicy i skorzystała z okazji

- opisuje Mateusz Morawiecki.

Obecność premiera na imprezie urodzinowej sprawiła wielką radość Kalinie i jej mamie. 

- Tort był pyszny, a radość Kaliny i jej mamy na długo pozostaną mi w pamięci. Warto sobie uświadomić, że w tym trudnym, emocjonalnym czasie kryzysu, koronawirusa i kampanii wyborczej najwyższą wartością wciąż pozostaje rodzina, a spory, które prowadzimy, mają tak naprawdę jeden cel - bezpieczną i szczęśliwą przyszłość naszych dzieci

- podkreślił premier.