Zdarzenie miało miejsce we wtorek na ul. Podmiejskiej w Kaliszu.

"Jak ustalili policjanci, audi A3 jadące od Ronda Dobrzeckiego w kierunku Ronda Westerplatte zatrzymało się przed przejściem dla pieszych. Za nim stanął Mini Cooper. Wówczas nadjechał porsche Cayenne, który uderzył w tył Mini Coopera, spychając go na audi"

– powiedziała asp. Anna Jaworska-Wojnicz z kaliskiej policji.

Kierowca porsche odjechał z miejsca zdarzenia a samochód porzucił kilkadziesiąt metrów dalej.

Policja zakończyła poszukiwania kierowcy, kiedy po trzech dniach sam zgłosił się na komendę w Kaliszu. Okazał się nim mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego.

"Ucieczkę z miejsca zdarzenia tłumaczył doznaniem szoku powypadkowego"

- poinformowała rzecznik kaliskiej policji.

Mężczyzna może zostać ukarany mandatem. Może być też do sądu skierowany wniosek w celu wymierzenia kary grzywny.