Jak poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej policji w Wyszkowie podkom. Damian Wroczyński, do zdarzenia doszło we wtorek w miejscowości Stare Budy w pow. wyszkowskim. Nagranie z incydentu pojawiło się w internecie.

Wynika z niego, że mężczyzna zatrzymał na środku drogi samochód, wyszedł z niego i zerwał umieszczony na ogrodzeniu jednej z posesji baner kandydata KO na prezydenta, wykrzykując przy tym wulgarne słowa. Agresor zwyzywał także właścicielkę domu, która zwróciła mu uwagę, i groził jej m.in. podpaleniem posesji.

Rzecznik powiedział, że wyszkowska policja wszczęła z urzędu postępowanie pod kątem gróźb karalnych, które 46-latek kierował do kobiety. Chodzi o przestępstwo z art. 119 Kodeksu karnego, który mówi, że "kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Mężczyzna ma być jeszcze w piątek przesłuchany. O zdarzeniu został także powiadomiony prokurator.