Członkowie grupy nakłaniali kobiety do podjęcia pracy, oszukiwali je co do warunków tej pracy, po zwerbowaniu okazywało się, że mają świadczyć usługi jako prostytutki, z czego ta grupa czerpała korzyści

– powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Jedną ze zwerbowanych kobiet była 22-letnia Polka, która godząc się na pracę sądziła, że będzie opiekunką do dziecka. Kobieta przewożona był do różnych miejscowości na terenie czterech województw. Zapewniono jej zakwaterowanie, usługi fryzjerskie, odzież i lekarstwa. Później 22-latka była wykorzystywana w prostytucji przydrożnej. W maju 2018 r. została sprzedana za kwotę 5 tys. zł obywatelowi Bułgarii, który głodził ją i wielokrotnie wykorzystywał seksualnie – podała Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie na swojej stronie internetowej.

Grupa działała od marca do listopada 2018 r. w województwach: lubelskim, podkarpackim, łódzkim i mazowieckim. Jej członkowie wykorzystywali trudną sytuację materialną i życiową kobiet.

Dwie oskarżone osoby są narodowości polskiej, a pięć – bułgarskiej. Postawione im zarzuty dotyczą ułatwiania i czerpania korzyści majątkowych z prostytucji oraz handlu ludźmi, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu. Pięć osób będzie odpowiadać za udział w grupie przestępczej, a dwie – za nakłanianie do przerwania ciąży.

Sześć osób zostało aresztowanych. Wobec jednej podejrzanej prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju z jednoczesnym zatrzymaniem paszportu. Za czyny zarzucone oskarżonym grożą kary do 15 lat więzienia.