Do pościgu za sportowym autem doszło nad ranem. Kierowca mercedesa S500 coupe nie zatrzymał się na wezwanie do kontroli i zaczął uciekać autostradą A2 w głąb naszego kraju.

Dysponując pojazdem z silnikiem o mocy 450 koni mechanicznych, jechał z zawrotną prędkością i udało mu się zgubić ściągające go patrole Straży Granicznej i policji. Funkcjonariusze nie dali jednak za wygraną.

Rozpoczęto przeszukiwanie parkingów przy autostradzie A2 i drodze krajowej nr 92. Na stacji w Boczowie (przy DK 92) funkcjonariusze zatrzymali 24-latka, który odpowiadał rysopisowi uciekającego kierowcy, a kilometr dalej znaleźli ukrytego w zaroślach mercedesa. Były na nim ślady kradzieży. Samochód miał uszkodzony zamek w drzwiach kierowcy.

"24-latek odmówił złożenia wyjaśnień. W trakcie przeszukania ujawniono w kieszeni jego spodni plastikową fiolkę z zawartością amfetaminy. Dalsze postępowanie w sprawie kradzieży pojazdu i posiadania narkotyków prowadzić będą policjanci z Sulęcina"

– powiedziała rzeczniczka.

Po sprawdzeniach w bazach danych okazało się, że w czwartek kradzież tego samochodu została zgłoszona policji w Berlinie.