W autobusach komunikacji miejskiej w Rzeszowie policjanci będą zwracać uwagę czy pasażerowie mają na twarzy maseczki – poinformował w czwartek rzecznik prasowy prezydenta miasta Maciej Chłodnicki.

Rzecznik powiedział, że od dłuższego czasu docierają do urzędników informacje, że część pasażerów miejskiej komunikacji nie przestrzega obowiązujących zasad związanych z pandemią.

"Część osób nie zakłada maseczek i nie przestrzega nakazanych odległości między pasażerami. W związku z tym prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc poprosił komendanta miejskiego policji o przeprowadzenie akcji uświadamiającej pasażerów, że w dalszym ciągu mamy stan pandemii i obowiązują rygorystyczne zasady w autobusach komunikacji miejskiej"

podkreślił Chłodnicki.


Patrole policyjne kontrolować będą autobusy i zwracać będą uwagę na zachowanie odstępu i zakładanie maseczek.

Wciąż w Polsce trzeba nosić maseczki, jeśli dystans społeczny jest mniejszy niż 2 m oraz w pomieszczeniach zamkniętych - jak środki komunikacji miejskiej, sklepy, galerie handlowe.

Jak zaznaczył rzecznik, policjanci informować będą również pasażerów oczekujących na przystankach o tym, że muszą zastosować się do obostrzeń. 

"W akcji policjantom będą również pomagać strażnicy miejscy"

powiedział.

Na Podkarpaciu w czwartek odnotowano 13 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Obecnie na terenie województwa podkarpackiego pod nadzorem epidemicznym pozostaje 8 osób, 1882 poddanych jest kwarantannie, a w izolacji przebywa 147 osób. Aktualnie z potwierdzonym COVID-19 hospitalizowanych jest 91 osób.

Do tej pory badaniami laboratoryjnymi potwierdzono w regionie 682 przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, 393 osoby wyzdrowiało; odnotowano 51 zgonów.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl