Od 5 lipca władze zamkną niektóre firmy, których działalność nie jest niezbędna, ograniczą podróże między prowincjami, skrócą godziny funkcjonowania usług transportu publicznego i zakażą publicznych zgromadzeń. Środki mogą zostać zaostrzone lub później przedłużone - przekazał rząd w oświadczeniu.

Prezydent Kasym-Żomart Tokajew nakazał wprowadzenie nowej kwarantanny, gdy liczba przypadków koronawirusa w Kazachstanie wzrosła ponad siedmiokrotnie po zniesieniu w połowie maja pierwszej, bardziej restrykcyjnej kwarantanny.

Tym razem w liczącym blisko 19 mln mieszkańców Kazachstanie zostaną utrzymane połączenia lotnicze i kolejowe między prowincjami oraz połączenia lotnicze z pewną liczbą krajów.

W przeciwieństwie do wcześniejszych restrykcji mieszkańcy będą mogli wychodzić z domów na spacery, ale tylko w maksymalnie trzyosobowych grupach. Kawiarnie i restauracje będą mogły działać, jeśli będą miały miejsca na zewnątrz.

Od wybuchu epidemii koronawirusa w Kazachstanie potwierdzono ponad 42 tys. zakażań SARS-CoV-2, 188 osób zmarło. Szpitale w kilku głównych miastach są przepełnione - podaje Reuters.

Tymczasem służby prasowe byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa podały na Twitterze, że test przeprowadzony u niego w czwartek na obecność koronawirusa jest negatywny.

"Mam dobre wieści. Dzisiejszy test Ełbasy (przywódcy narodu) na zakażenie koronawirusem pokazał wynik negatywny. Zgodnie z zaleceniami lekarzy Nursułtan Nazarbajew nadal będzie utrzymywał reżim samoizolacji, będzie pracował zdalnie, a czas będzie poświęcał na spacery na świeżym powietrzu"

- napisano.

Nazarbajew, który 6 lipca będzie obchodzić 80. urodziny, w 2019 r. przekazał władzę swojemu sojusznikowi Tokajewowi, ale zachował daleko idące wpływy, przywileje i uprawnienia dzięki zapisanemu w konstytucji statusowi "przywódcy narodu" oraz przewodniczącego rządzącej Demokratycznej Partii Ludowej Nur Otan i szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego.