W pierwszej części tekstu ogłoszonego pod tytułem „Manifest do Narodu Polskiego i Narodów Zjednoczonych” Rada Jedności Narodowej odwoływała się do długich tradycji walki niepodległościowej.

[Naród] Rozdarty przez mocarstwa zaborcze, niszczony systematycznie przez 150 lat, nie złożył broni, walcząc wszędzie i nieprzerwanie z systemem gwałtu pod hasłami >>wolni z wolnymi i równi z równymi<< oraz >>za wolność naszą i waszą<<

 – przypominano we wstępie. Tłumaczono, że w imię tych haseł Polska pierwsza podjęła decyzję o walce z „hitlerowskim imperializmem” i została pokonana dopiero po ataku przez ZSRS. W części programowej krótko wyjaśniano także, iż Związek Sowiecki stoi na drodze planom odzyskania niepodległości nie tylko przez Polskę, ale również wszystkie kraje Europy Środkowej.

W swej koncepcji podziału świata na strefy wpływów Rosja sowiecka postanowiła wtłoczyć wszystkie narody środkowoeuropejskie w swój system polityczny.

 – zaznaczała Rada. Zdaniem twórców „Testamentu” celem Kremla było nie tylko podporządkowanie Polski, zniszczenie jej ambicji politycznych i społecznych, lecz i całkowite pogrzebanie legendy Polskiego Państwa Podziemnego przez kłamstwa na temat jego współpracy z okupantami niemieckimi.

Nasza karta jest czysta. Nie my, lecz oni będą kiedyś musieli tłumaczyć się przed historią.