Prowadzący rozmowę przypomniał Schetynie, co mówił o Konfederacji w maju zeszłego roku:

To przeciwnicy, oni są wyhodowani przez PiS, to polityczne dzieci Kaczyńskiego, nie ma nic gorszego dla Polski.

Były szef PO, który jest teraz, jak sam się nazywa - "szeregowym posłem", stwierdził, że wyborcy Konfederacji "to nie jest to samo", co w 2019 roku.

Tam jest sporo elektoratu, który był przy Pawle Kukizie. To nie są wyborcy jednorodni - tłumaczył Schetyna.

Oni są różni. Tam są wyborcy narodowi, ale tam jest dużo wyborców – przedsiębiorców wolnościowych. Rozmawiałem z wieloma z nich podczas kampanii, oni są bardzo twardzi, ale nie przesądzali, że będą głosować na Andrzeja Dudę

- przekonywał Schetyna.