Przedstawiciele branży oczekują z kolei wydłużenia ze zwolnienia z ZUS i kolejnych wypłat postojowego.

Monika Wielichowska (KO) zwracała uwagę na konferencji prasowej, że branża muzyczna, która żyje dzięki koncertom, to nie tylko artyści, ale także całe zaplecze techniczne.

"Branża muzyczna stanowi 3,5 proc. PKB, to bardzo istotny segment naszej gospodarki. Dziś ten sektor jest zamknięty i jest w niebywale trudnym położeniu" - mówiła.

"Branża muzyczna została zamknięta jako pierwsza i do dziś nie została odmrożona. Tysiące ludzi pozostało z dnia na dzień bez pracy, bez możliwości zarobkowania, z leasingami, kredytami i bardzo niepewną przyszłością"

- podkreśliła.

Stąd branża "potrzebuje przemyślanego wsparcia". "Przedsiębiorcy są gotowi, aby usiąść z rządem i porozmawiać o konkretnych, celowanych instrumentach pomocowych dla całej branży muzycznej. Chcą nawiązać dialog z rządem, którego do dzisiaj brakuje" - dodała.

"Na dzień dzisiejszy skończyła się pomoc państwa dla przedsiębiorców, to dla nas trudny moment, ponieważ wiele tysięcy osób pozostaje bez pracy" - mówił Tomasz Grywiński, prezes Izby Gospodarczej Menadżerów i Artystów Polskich. Poinformował, że izba wysłała pismo do wszystkich klubów parlamentarnych, aby zrobić ogólne spotkanie całego sektora.

"Potrzebujemy pomocy państwa, żeby przetrwać. Na dzień dzisiejszy musimy poprosić przede wszystkim o przedłużenia zwolnienia z ZUS oraz żeby było dalsze postojowe"

- powiedział Grywiński.

Izba chce też, by koncerty mogły się odbywać, tak jak odbywają się np. mecze piłkarskie. Przedstawiciele branży zwracali uwagę, że nawet jak koncert będzie już można zorganizować, na pełne uruchomienie branży potrzeba kilka miesięcy.

"W Polsce rocznie odbywa się 7 tysięcy dużych masowych imprez, ponad 20 tys. imprez kulturalnych, jest ponad 30 mln Polek i Polaków, którzy uczestniczą w tych wydarzeniach. Jeśli ta branża nie otrzyma pomocy, takich wydarzeń nie będzie"

- powiedział Grzegorz Napieralski. "Wydarzenia artystyczne nie mają barwy politycznej, dziś wszyscy powinniśmy się pochylić, by pomóc" - dodał.

Zaapelował przede wszystkim do wicepremier Jadwigi Emilewicz, aby "pochyliła się nad tą branżą". "A my ze swojej strony proponujemy spotkanie tu w parlamencie, abyśmy znaleźli rozwiązania ponad podziałami politycznymi" - powiedział.

"Do takiego okrągłego stołu chcemy zaprosić rząd i wszystkie kluby, aby zastanowić się, jak punktowo pomoc branży muzycznej" - powiedziała Wielichowska.