Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludźmi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska

- napisał Boniek we wtorek na Twitterze.

Prezes PZPN podzielił w ten sposób Polaków na lepszych i gorszych wywołując lawinę negatywnych komentarzy w internecie.  Zdziwienia wypowiedzią dawnego kolegi z boiska nie krył również Jan Tomaszewski, który podkreślił, że ludzi nie należy dzielić.

Zbigniew Boniek jednak się nie wycofuje. Brnie dalej

Przytaczanie faktów nie powinno nikogo denerwować..... prawda?

- w mentorskim tonie napisał prezes PZPN i dołączył grafikę z informacją, jak rozkładały się wyniki w pierwszej turze wyborów prezydenckich.

Zbigniew Boniek nie zamierza nikogo przepraszać

Internauci ponownie nie pozostawili na Bońku suchej nitki.

Internauci szybko odpowiedzieli Bońkowi na jego polityczne analizy