Marszałek Senatu Tomasz Grodzki podczas wizyty w województwie opolskim rozmawiał w Pawłowicach z samorządowcami z okazji 30. rocznicy funkcjonowania samorządu terytorialnego w Polsce. W stolicy regionu polityk spotkał się m.in. z młodzieżą szkolną oraz kadrą opolskich szpitali.

Marszałek Grodzki podkreślił, że w jego ocenie powstanie i funkcjonowanie samorządu terytorialnego w Polce jest jednym z największych osiągnięć naszego państwa po roku 1989. Jak zaznaczył, obecnie samorządy zmagają się z wieloma poważnymi problemami, wynikającymi m.in. z nieprawidłowo przeprowadzonej - w ocenie marszałka - reformy oświatowej.

Odnosząc się do wyborów prezydenckich, marszałek Senatu przypomniał, że do drugiej tury z walczącym o reelekcję Andrzejem Dudą stanie samorządowiec - Rafał Trzaskowski.

"Zbliżają się wybory prezydenckie, w których wystartuje przedstawiciel samorządu nieszczególnie lubianego przez rządzonych. Te wybory zdecydują, czy wybierzemy umacnianie demokracji, czy skręcimy w kierunku rządów autorytarnych. Te wybory zdecydują, czy będziemy wybierać wspólnotę, czy zostaniemy okopani w swoich obozach, rozdzieleni rowem nienawiści, który dzieli ten naród. Nie możemy na to pozwolić i mamy tego dosyć. W tych wyborach to nie jest walka między dwoma kandydatami, a dwoma wizjami Polski, bo wybór pierwszej osoby w państwie będzie w sposób istotny oddziaływał na wszystkie aspekty naszego życia"

- powiedział Grodzki.

Zdaniem marszałka Senatu należy pamiętać, że rolą Prezydenta RP jest stanie na straży konstytucji i budowanie wspólnoty narodowej przy uszanowaniu różnorodności wszystkich jej uczestników.