Ofiarą wypadku jest 50-letni pracownik firmy komunalnej. Kierowca śmieciarki był trzeźwy. Na razie nie znamy przyczyny tego wypadku

– powiedziała Łętowska.

Dodała, że na miejscu wypadku zostały przeprowadzone oględziny pod nadzorem prokuratora. Swoje czynności wykonywał także inspektor pracy.

Do tragedii doszło we wtorek, krótko po godzinie 8. Pracownik zajmujący się wrzucaniem odpadów do śmieciarki, w nieustalonych jeszcze okolicznościach dostał się pod jedno z kół cofającego pojazdu. Poniósł śmierć na miejscu.

Informację o wypadku przekazała "Gazeta Lubuska".