Prezydent Duda na wstępie spotkania z mieszkańcami Starogardu Gdańskiego dziękował za udział w niedzielnych wyborach i oddanie na niego głosu.

- Wierze, że dzięki państwa wsparciu i determinacji ja ten wyścig wygram i będę prezydentem RP na drugą kadencję. Proszę państwa o wsparcie

- mówił, na co tłum odpowiadał: "Zwyciężymy!".

- W tej chwili sprawa jest bardzo prosta, proszę aby każdy sobie porównał Polskę w latach 2008-2015 i Polskę w latach 2015-2020. Jak mu się żyło wtedy, pod rządami PO, której wiceprzewodniczącym jest Rafał Trzaskowski i który był w rządzie Donalda Tuska i Ewy Kopacz, i który prowadził kampanię Hanny Gronkiewicz-Waltz w Warszawie, a dzisiaj z ramienia PO jest prezydentem Warszawy - mówił.

Andrzej Duda przypomniał, że za rządów PO podwyższono wszystkim Polakom wiek emerytalny wbrew zobowiązaniom wyborczym z 2011 r. - Podwyższyli wiek emerytalny, a Rafał Trzaskowski nazywał to dorobkiem modernizacyjnym - wskazał Duda.

Podkreślił, że to z jego inicjatywy przywrócono poprzedni wiek emerytalny. Mówił też o takich programach, jak 500 plus czy 13. emerytura.

- Chcę Polski, która stwarza szanse, które szanse daje, która ma swoją ofertę dla młodych

- powiedział prezydent. Tak by młodzi, jak kontynuował, nie musieli wyjeżdżać z kraju, mogli znaleźć w Polsce zatrudnienie.

- O to właśnie są te wybory, czy Polska będzie się tak rozwijała, czy Polska będzie zwijana. To są wybory między tym, co było w tamtych ośmiu latach, kiedy rządziła PO, a tym co było przez ostatnie pięć lat - przekonywał Andrzej Duda.

„Polska na progu wielkiego boomu inwestycyjnego”

Prezydent zwrócił uwagę na potrzebę realizacji nie tylko wielkich inwestycji w Polsce takich jak przekop Mierzei Wiślanej, czy budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale także takich, które realizowane są w mniejszej skali dla takich miejscowości jak Starogard Gdański czy regionu jak Pomorze.

Zapowiedział, że budowa metropolitalnej obwodnicy Trójmiasta będzie finansowana ze środków budżetu centralnego.

- Ze środków publicznych, te środki już zostały przeznaczone na rząd i realizacja tego zadania będzie, będzie realizowana już w najbliższym czasie

- zapewnił. - Chcę, żeby cała Polska rozwijała się w sposób jednakowy, to jest mój wielki plan - mówił Duda, przypominając, że podobną wizję miał prezydent Lech Kaczyński.

Zapowiedział też powstanie Funduszu Inwestycji Lokalnych, który - jak podkreślił - jest jego zobowiązaniem wyborczym.

Prezydent skrytykował lata rządów PO-PSL, które ocenił jako okres pseudorozwoju, ponieważ doprowadzono do tego, że poza terenami wielkich miast likwidowane były m.in. komisariaty policji, połączenia komunikacyjne, urzędy pocztowe, a ludzie emigrowali z Polski.