Rafał Trzaskowski w drugiej turze powalczy z Andrzejem Dudą, który uzyskał najlepszy wynik w I turze wyborów. Jak widać, już podczas przemówienia po ogłoszeniu wyników sondażowych, Trzaskowski zaczął walczyć o elektorat kandydatów, którzy odpadli. 

Zwrócił się nawet do wyborców Krzysztofa Bosaka, ale ci chyba nie zapomnieli, jak byli traktowani za rządów PO-PSL i co mówił o Marszu Niepodległości Trzaskowski, kiedy został prezydentem stolicy.

Jeszcze zanim Rafał Trzaskowski objął prezydenturę w stolicy, zdecydowanie popierał decyzję Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie Marszu Niepodległości.

Kandydat KO na prezydenta mówił wtedy, że nie ma zgody na... faszyzm w Warszawie.