Akcja „AB” (Ausserordentliche Befriedungsaktion), czyli tzw. Nadzwyczajna Akcja Pacyfikacyjna, była prowadzona różnymi metodami w poszczególnych dystryktach Generalnego Gubernatorstwa wiosną i latem 1940 r. Eksterminacja warstwy inteligenckiej w żadnym innym kraju nie przyjęła tak ogromnych rozmiarów i nie przyniosła takich strat osobowych jak w Polsce. Także nigdzie indziej takiej akcji Niemcy tak dokładnie nie zaplanowali. Likwidowali „jądro polskości”, jak to sami określali.

Realizacja Akcji „AB” w Skarżysku rozpoczęła się na początku czerwca 1940 r. Aresztowano wówczas kilkuset Polaków, których umieszczono w przekształconej w więzienie szkole powszechnej nr 1 przy ul. Stanisława Konarskiego 17. Aresztowani Polacy zostali poddani ciężkiemu śledztwu, a Niemcy brutalnie ich torturowali. 28 czerwca Niemcy przerwali przesłuchania więźniów.

Od rana uczy nas Zdzisiu brydża. [...] O godz. 20 przyjechało SD i zrobili jakiś nadzwyczajny podział. Po czym wróciliśmy do naszej celi. Co to wszystko znaczy, przyszłość pokaże. Do jutra. Wywieźli nas, gdzie nie wiem Radom – albo Kielce. Starajcie się o zwolnienie.

– zapisał 28 czerwca w więzieniu w Skarżysku-Kamiennej pchor. Tadeusz Cichocki.

Następnego dnia od godzin rannych Polaków zaczęto wywozić ciężarówkami do lasu Brzask. Ciężarówki te kursowały cały dzień między Brzaskiem a szkołą przy ul. Konarskiego. Więźniów rozstrzeliwano nad wykopanymi wcześniej dołami. Szacuje się, że 29 czerwca 1940 r. w lesie Brzask Niemcy zamordowali ok. 760 Polaków – mieszkańców Skarżyska, Końskich, Kielc, Starachowic, Iłży, Ostrowca Świętokrzyskiego, Ćmielowa, Opatowa, Buska, Sandomierza, Radomia oraz Kielc. Lista zidentyfikowanych ofiar egzekucji w lesie Brzask liczy 127 nazwisk. Ofiarami stali się głównie przedstawicieli inteligencji, w gronie zamordowanych znaleźli się m.in. Marian Artomski (architekt, członek Organizacji Orła Białego, Tadeusz Cichocki (podchorąży Wojska Polskiego), Bogusław Corn (urzędnik), Henryk Kozakowski (aptekarz), Stanisław Krawczyński (lekarz, poseł na sejm RP), Wiktor Kwiatkowski (Komendant „Strzelca”), Karol Męciwoda (urzędnik), Feliks Renner (notariusz), Leon Rzepecki (malarz), Władysława Szczygłowska (nauczycielka), Franciszek Szarzyński (nauczyciel) oraz Adam Szymański (kupiec). Wśród ofiar znaleźli się też rzemieślnicy, rolnicy, a także pracownicy Państwowej Fabryki Amunicji w Skarżysku-Kamiennej.

Niemcom nie udało się zatrzeć śladów zbiorowej mogiły w lesie Brzask. W lipcu 1940 r. skarżyscy harcerze oznaczyli granice masowej mogiły, którą opiekowali się niemal do końca okupacji. Dzięki temu po wojnie było możliwe odnalezienie grobu i uczczenie zamordowanych w Brzasku Polaków. W miejscu mogiły postawiono pomnik w kształcie obelisku z rzeźbą orła. Na jednej z tablic znajduje się inskrypcja: „Przechodniu! Powiedz Polsce, tu leżym, Jej syny: posłuszni i wierni do ostatniej godziny”, nawiązująca do epitafium termopilskiego Symonidesa.