"Zdesperowany Espanyol nie poddawał się" - skomentował w internetowym wydaniu dziennik "Marca", ale to już przed pierwszym gwizdkiem przewidział trener gości Zinedine Zidane.

Rywale na własnym stadionie nie mają nic do stracenia i powalczą o trzy punkty, które są im potrzebne tak samo bardzo jak nam

- mówił francuski szkoleniowiec Realu.

Nie ma mocnych na Real Madryt. Królewscy zmierzają po tytuł w La Liga

Jedynego gola zdobył tuż przed przerwą Casemiro. To czwarte trafienie w sezonie Brazylijczyka, któremu świetnie podał piętą Francuz Karim Benzema.

"Casemiro dał lidera" - napisała z kolei gazeta sportowa "As", a "Marca" dodała: "Cudowne zagranie Benzemy przybliża Real do tytułu. Pięta na wagę mistrzostwa". Dzięki tej wygranej Real ma 71 pkt i o dwa wyprzedza Barcelonę, która w sobotę zremisowała w Vigo z Celtą 2:2.

FC Barcelona w tabeli zostaje za Realem Madryt

"Duma Katalonii" dwukrotnie prowadziła po bramkach Urugwajczyka Luisa Suareza, ale gospodarzom udało się dwa razy doprowadzić do wyrównania. Niemieckiego bramkarza Marca-Andre ter Stegena pokonali Rosjanin Fiodor Smołow i z rzutu wolnego Iago Aspas dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

W końcówce Celta mogła nawet strzelić zwycięską bramkę, ale w stuprocentowej sytuacji nie popisał się Nolito, który zamiast posłać piłkę do siatki z bliska zagrał ją wprost do ter Stegena.