W piątek po południu nad częścią woj. podkarpackiego przeszły gwałtowne ulewy. Najtrudniejsza sytuacja jest w powiatach: rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim i w przemyskim. Ewakuowano około 400 osób. Woda zalała drogi, domy, budynki gospodarcze, szkoły, strażnice OSP i studnie. Tam, gdzie już ustąpiła, widać ogromne zniszczenia.

Szefowa MRPiPS podkreśliła, że trwa szacowanie strat i najważniejsze jest zabezpieczenie zdrowia i życia mieszkańców.

- Jest to sytuacja wyjątkowo trudna, wymaga szybkich działań. Chcemy pomóc w tej trudnej sytuacji rodzinom, które się w niej znalazły

 – powiedziała Maląg.

Poinformowała, że zasiłki będą wynosić do 6 tys. zł na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych, do 20 tys. zł na remont oraz nawet do 200 tys. zł na odbudowę domu. Będą wypłacane przez ośrodki pomocy społecznej.

Minister wskazała, że 4 mln zł trafi na pokrycie pierwszych strat. "Wsparcie na pewno będzie o wiele większe" – zapewniła.

- Wojewoda podkarpacki zwróciła się do Ministerstwa Finansów o przekazanie tych środków. Pieniądze będą jak najszybciej wypłacane

 – dodała.

Będzie też dodatkowe wsparcie z PFRON dla osób niepełnosprawnych poszkodowanych w wyniku nawałnic – w tym przypadku wsparcie trafi nie tylko na Podkarpacie, ale także do powiatów na Śląsku, w Małopolsce i na Lubelszczyźnie.

- Na początek będzie to 1 mln zł. Poza wspomnianymi zasiłkami osoby niepełnosprawne będą mogły się ubiegać o pomoc także z tego źródła – przekazała Maląg.

Pomoc PFRON zakłada wypłatę świadczeń na rehabilitację społeczną w wysokości 2 tys. zł oraz jednorazowych świadczeń stanowiących rekompensatę poniesionych strat czy pokrycie kosztów przeprowadzenia naprawy sprzętu (urządzenia, środka pomocniczego lub przedmiotu ortopedycznego), którego zakup był dofinansowany z Funduszu.

Maląg poinformowała też, że w działania na zalanych terenach włączy się Podkarpacka Komenda Ochotniczego Hufca Pracy.