Jan Tomaszewski zapewnia w rozmowie z Niezalezna.pl, że w wyborach bierze udział zawsze. Ominął je tylko raz, gdy był w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Medalista piłkarskich mistrzostw świata w 1974 mówi, że zagłosuje na Andrzeja Dudę i uzasadnia:

Kiedy słyszę tych oszołomów z różnych stron, którzy obiecują co i jak zrobią - chcę im powiedzieć tylko jedno: Od tego jest parlament i rząd. Prezydent jest od reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej.

Andrzej Duda dorównał już prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który nigdy nie splamił się, jak jego poprzednicy. Obecny prezydent reprezentuje nas fenomenalnie.

Tomaszewski podkreślił również:

Jeżeli moi rodacy chcą powrotu do przeszłości, czyli cofnięcia 500 plus, podwyższenia wieku emerytalnego - niech głosują na przeciwników Dudy. Wtedy będziemy mieli prawdziwą wojnę, na której wszyscy stracimy

Były bramkarz zwraca też uwagę na niedawną wizytę w USA.

Andrzej Duda jest szanowany na całym świecie. To co zrobił Donald Trump, to jest mistrzostwo, jak on traktuje Polaków i naszego prezydenta.

Jan Tomaszewski podkreślił istotną dla niego kwestię ideologiczną - związaną z adopcją dzieci przez związki partnerskie. Zaznaczył, że on takie związki toleruje, ale nie akceptuje w żadnym wypadku, by adoptowały dzieci na równi ze związkiem kobiety z mężczyzną:

I prezydent Andrzej Duda gwarantuje, że do takiej sytuacji nie dojdzie

- stwierdził Tomaszewski.

Wcześniej o swoim całkowitym poparciu dla obecnego prezydenta mówiła jedna z legend boksu - dwukrotny mistrz świata - Tomasz Adamek.