"Kompromitacja! Kandydat na Zwierzchnika Sił Zbrojnych nie wie, że Dowództwo Wojsk Lądowych zostało zlikwidowane przez jego partię w 2014 r. Panie Trzaskowski niech Pan już nie udaje, że wie cokolwiek o Wojsku Polskim!" - napisał na Twitterze Mariusz Błaszczak.

Tym samym odniósł się do jednego z punktów programu wyborczego Trzaskowskiego. Zamieścił skan fragmentu strony internetowej sugerujący, że kandydat na prezydenta w swoim programie, w podpunkcie "obronność i bezpieczeństwo", przedstawił swoje zamiary dot. Wojsk Obrony Terytorialnej i napisał: "Wojska Obrony Terytorialnej - pozostaną, będą podporządkowane Dowódcy Wojsk Lądowych. Dla najlepszych żołnierzy WOT – stypendia. Trzeba wykorzystać zapał młodych ludzi, którzy chcą bronić Polski".

Obecnie na stronie Trzaskowskiego, gdzie prezentuje on swój program, jest wpis o zmienionej treści: "Wojska Obrony Terytorialnej - pozostaną, będą podporządkowane Szefowi Sztabu Generalnego i włączone do systemu dowodzenia i rezerw armii zawodowej. Dla najlepszych żołnierzy WOT – stypendia. Trzeba wykorzystać zapał młodych ludzi, którzy chcą bronić Polski". 

Soviet story Trzaskowskiego.


Soviet story Trzaskowskiego. "Gazeta Polska" sprawdziła, kim są doradcy wojskowi kandydata KO

Ustawa z 21 czerwca 2013 roku o zmianie ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej oraz niektórych innych ustaw zlikwidowała stanowisko Dowódcy Wojsk Lądowych. Prawnym następcą DWL jest Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych. Ustawę przyjęto na głosowaniu sejmowym 21 czerwca 2013 r. głosami głównie członków koalicji PO-PSL.