Duda zaznaczył, że "chce, abyśmy w Polsce budowali siłę naszego państwa poprzez inwestowanie w ludzi, rodzinę, tak aby to było państwo nowoczesne - z nowoczesnymi technologiami, gospodarką, innowacyjnymi rozwiązaniami". Według niego "to wszystko musi być oparte na tradycji - na sile rodziny, kultury, naszego języka".

Podkreślił, że chce, "żebyśmy wrócili po pandemii koronawirusa na ścieżkę szybkiego rozwoju".

"To ma służyć pomyślności rodziny, żeby w rodzinie były świadczenia - 500 Plus, 300 Plus, również trzynasta emerytura"

- dodał.

Prezydent przyznał, że "najbliższe lata to musi być wzrost wynagrodzeń".

"Musimy w wynagrodzeniach nadgonić zamożne państwa Europy Zachodniej, żeby ludzie z Polski nie wyjeżdżali za pracą gdzie indziej"

- powiedział.

"Chciałbym, żeby na koniec mojej drugiej pięcioletniej kadencji Polak zarabiał przeciętnie 2 tys. euro"

- zadeklarował.

Prezydent podziękował także mieszkańcom Wierzbinka za obecność na jego spotkaniu i poprosił o wsparcie w wyborach