Prezydent Andrzej Duda złożył wczoraj jednodniową wizytę w Stanach Zjednoczonych. Wśród tematów bilateralnych rozmów przywódców Polski i USA znalazły się kwestie bezpieczeństwa militarnego, energetycznego i zdrowotnego, a także tematy związane z rozwojem gospodarczym: inwestycji amerykańskich, inicjatywy Trójmorza oraz rozwoju sieci 5G i połączeń telekomunikacyjnych.

Wspólna deklaracja podpisana wczoraj przez prezydentów Polski i USA zakłada pogłębianie współpracy obronnej przez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych oraz rozpoczęcie nowego rozdziału we współpracy energetycznej przez partnerstwo na rzecz rozwoju polskiego sektora energetyki jądrowej.
W deklaracji podkreślono także wzajemne wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza oraz wyrażono "dumę" z przeznaczenia znaczących funduszy na rzecz wdrożenia inicjatywy i wezwano do przyłączenia się przez inne państwa.

O konsekwencjach działań administracji prezydenta Andrzeja Dudy na rzecz polskiej gospodarki, a także pozostałych państw inicjatywy Trójmorza, mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Beata Daszyńska-Muzyczka.


Przemysław Obłuski: Sekretarz stanu USA Mike Pompeo, podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, która odbyła się w lutym br. zadeklarował, że Stany Zjednoczone zamierzają przekazać krajom Europy Środkowo-Wschodniej zaangażowanym w Inicjatywę Trójmorza do 1 mld USD na inwestycje energetyczne. Wczoraj potwierdzono ten zamiar w deklaracji po spotkaniu prezydentów Dudy i Trumpa. Na co konkretnie pieniądze te mogą zostać przeznaczone?

Prezes BGK Beata Daszyńska-Muzyczka: Na energetykę. Energetyka i bezpieczeństwo energetyczne jest dla każdego kraju, a szczególnie dla naszego region – regionu Trójmorza, na osi północ-południe, od Estonii po Bułgarię – to szczególnie ważne zagadnienie. Bezpieczeństwo energetyczne, dywersyfikacja źródeł dostaw energii, a także rozwój infrastruktury energetycznej, bo ona jest już „wiekowa”. Tych inwestycji potrzebujemy wręcz jak „kania dżdżu”. Ja się cieszę, że jest deklaracja ze strony Stanów Zjednoczonych o przeznaczeniu 1 miliarda na inwestycje w ten region, na infrastrukturę energetyczną. Myślę, że jest to dodatkowe działanie i zaangażowanie rządu amerykańskiego, ponieważ oprócz tego, my - jako instytucje finansowe - prowadzimy działania niezależne. BGK, jako pomysłodawca i założyciel Funduszu Trójmorza, rozmawia z amerykańskim bankiem rozwoju DFC na temat zaangażowania w różnej formie, w finansowanie w infrastrukturę energetyczną czy cyfrową.

Jakie zdaniem pani prezes będą długofalowe skutki finansowego wsparcia ze strony amerykańskiej administracji dla państw Trójmorza? Jak to się może przełożyć na ich rozwój i konkurencyjność na europejskim, ale także globalnym rynku?

– Myślę, że wielu analityków obserwując globalne łańcuchy dostaw i miejsca, które tworzą największy wzrost gospodarczy oraz mają dobre bazy R&D [badań i rozwoju], zgodzi się, że to właśnie kraje Europy środkowo-wschodniej tworzące region Trójmorza mają ogromny potencjał. Mamy fantastycznie wykształconych ludzi, młodych, ambitnych. Z drugiej strony, jesteśmy dotknięci trudną historią. Zniszczeniami, które spowodowała II wojna światowa i czas komunizmu. Dzisiaj wspólne działanie 12 państw na rzecz odbudowania gospodarek, stworzenia miejsc pracy dla przyszłych pokoleń, to ogromna szansa. Dlatego ten region, szczególnie Polska, jako największy kraj w regionie, cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów, chociażby właśnie ze Stanów Zjednoczonych. W Funduszu Trójmorza, którym mam przyjemność zarządzać jako przewodnicząca Rady Nadzorczej, wykonaliśmy już wiele pracy – przyciągamy zainteresowania inwestorów, nie tylko ze Stanów Zjednoczonych, ale również prowadzimy rozmowy z Japonią, z Koreą Płd., czy z inwestorami z Izraela.

Na początku maja koncern Microsoft zadeklarował uruchomienie w Polsce swojego pierwszego regionu przetwarzania danych w Europie Środkowo-Wschodniej, tzw. Polskiej Doliny Cyfrowej. Wartość tej inwestycji szacowana jest na 1 mld dolarów. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że Google chce zainwestować 2 mld dolarów. Kiedy możemy się spodziewać kolejnych tego typu inwestycji? 

– Myślę, że pojawi się wiele różnych inwestycji, nie tylko ze strony amerykańskiej. Tak ogromne sumy pieniędzy na inwestycje w Polsce zadeklarowane przez Microsoft i Google, to potężny wpływ na rozwój inwestycji w tym regionie. Kolejne inwestycje, myślę, że pojawią się właśnie z udziałem Inicjatywy i Funduszu Trójmorza. My już dzisiaj, razem z naszym portfolio managerem [odpowiedzialnym za podejmowanie decyzji inwestycyjnych i prowadzenie działań inwestycyjnych w imieniu BGK-red.] analizujemy ok. 70. projektów, w tym ponad dwadzieścia projektów w sektorze energetycznym i ok. dwadzieścia projektów w sektorze cyfrowym. Dzisiaj nie możemy ujawniać konkretów, ale przygotowujemy prezentacje dwóch, trzech bardzo konkretnych projektów na szczyt Trójmorza, który odbędzie się w Tallinie w październiku. Wierzę, że zachęcimy jeszcze mocniej wielu amerykańskich prywatnych inwestorów, z którymi dzisiaj prowadzimy już bardzo zaawansowane rozmowy, do zainteresowania tym regionem. Myślę też, że wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie była ważnym wydarzeniem, bo to pierwszy prezydent w okresie pandemii, który odwiedził Biały Dom i to na pewno wzbudziło zainteresowanie, nie tylko polityków, ale też biznesu.

My, jako Bank Gospodarstwa Krajowego, zajmujemy się nie tylko budowaniem zainteresowania wokół funduszu inwestorów ze Stanów Zjednoczonych, ale jesteśmy również zaangażowani w finansowanie konsorcjalne infrastruktury w USA. Nie mogę podać szczegółów, ale ma to ogromne znaczenie.

W Polsce mamy obecnie do czynienia z niespotykaną w przeszłości stabilnością polityczną – zwłaszcza na arenie międzynarodowej - militarną i energetyczną, a także wyjątkowo dobre stosunki z USA. Jak na tym tle będzie zmieniać się polska gospodarka?

- W momencie, kiedy powstała Inicjatywa Trójmorza, której pomysłodawcą jest prezydent Andrzej Duda i była prezydent Chorwacji, pani Kolinda Grabar-Kitarović, można było zauważyć ogromny entuzjazm. Pierwsze spotkania i szczyty w Dubrowniku i w Polsce wskazywały, że cała ta inicjatywa będzie rozwijać się dobrze. Jednak w lutym br. w Chorwacji nastąpiła zmiana na stanowisku prezydenta i dzisiaj praktycznie nie ma (w sprawach Inicjatywy Trójmorza) kontaktu z władzami Chorwacji. Wszyscy są „w blokach startowych”, ponieważ nowy prezydent swoją kampanię oparł na zakwestionowaniu różnych pomysłów, które zapoczątkowała prezydent Chorwacji wcześniej, w tym również Inicjatywa Trójmorza. Dzisiaj się zastanawiamy, jak nasz ważny partner – bo mamy bardzo dobre relacje na poziomie instytucji finansowych, czyli Chorwackiego Banku Rozwoju – będzie miał wsparcie na poziomie politycznym, żeby dołączyć do inicjatywy. Chorwacja, to przecież Morze Adriatyckie, tak ważne w kontekście infrastruktury w regionie. Ta zmiana pokazuje, jak w procesie zarządzania państwem potrzebna jest stabilność przez dłuższy czas, aby trwale zapisać kierunki rozwoju społeczeństwa i gospodarki. 


Trójmorze jest inicjatywą polityczno-gospodarczą powołaną w 2015 r. z inicjatywy prezydentów Polski i Chorwacji. Obecnie członkami grupy jest 12 państw członków UE: Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry położonych między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. Celem inicjatywy jest promowanie dialogu oraz gospodarczej współpracy dla rozwoju infrastruktury w regionie struktury w obszarze produkcji energii, transportu oraz usług cyfrowych.


Microsoft zainwestuje miliard dolarów w transformację cyfrową w Polsce


Microsoft zainwestuje miliard dolarów w transformację cyfrową w Polsce