Bardziej niż radio popularny okazał się internet. "W transmisjach online wzięła (przynajmniej raz) udział więcej niż jedna piąta Polaków (21 proc.), natomiast słuchanie mszy św. w radiu deklaruje (17 proc.) ankietowanych" - podano.

- Ludzie ponadprzeciętnie zaangażowani w życie religijne przed pandemią podejmowali w czasie autoizolacji najwięcej aktywności z obszaru wiary i w związku z tym jeszcze pogłębili swoją religijność. Osoby sporadycznie praktykujące lub wcześniej niebiorące udziału w praktykach religijnych nie nawróciły się zaś masowo, chociaż części z nich zdarzyło się oglądać mszę św. w telewizji

 - wynika z najnowszego badania CBOS na temat wpływu pandemii na religijność Polaków.

Podano, że trzy czwarte ankietowanych zadeklarowało, że podczas pandemii ich zaangażowanie religijne było na takim samym poziomie jak wcześniej (75 proc.). Wśród pozostałych nieco więcej osób uważa, że ich aktywność religijna wzrosła – tak postrzega to co ósmy badany (12 proc.), a co dziesiąty jest zdania, że jego zaangażowanie religijne spadło (10 proc.).

Z badań CBOS wynika, że spośród grup społeczno-zawodowych więcej czasu poświęcali na modlitwę, medytację i inne praktyki religijne rolnicy (20 proc.), najstarsi badani (18 proc.) wśród osób powyżej 65.roku życia), mieszkający na wsi (17 proc.), a także częściej kobiety (17 proc.) niż mężczyźni (7 proc.)".

Zwrócono uwagę, że wpływ na zmianę postaw religijnych w czasie epidemii ma również orientacja światopoglądowa.

- Wzrost zaangażowania religijnego obserwują u siebie głównie osoby identyfikujące się z prawicą (20 proc.) oraz te, które generalnie brały udział w mszach św. lub nabożeństwach co najmniej raz w tygodniu (od 18 proc. deklarujących udział raz w tygodniu do 47 proc. uczestniczących w praktykach religijnych kilka razy na tydzień)

- czytamy w raporcie.

Ponad połowa Polaków odpowiedziała, że zdarzyło im się oglądać transmisję mszy św. w telewizji (60 proc.).

Z deklaracji ankietowanych wynika również, że Polacy posłuchali rządowych wytycznych i unikali skupisk ludzi. "W modlitwie indywidualnej lub nabożeństwach w kościele udział deklarowało 11 proc. badanych, a 9 proc. uczestniczyło w mszach św. w kościele nawet wtedy, gdy dozwolony limit osób wynosił pięcioro wiernych" - podano. Zwrócono uwagę, że "wśród osób, które uważają, że w ogóle nie uczestniczą w praktykach religijnych (16 proc.) oglądało msze św. w telewizji, 3 proc. słuchało mszy św. w radiu i tyle samo modliło się w łączności z innymi przez internet, radio lub telewizję". Z transmisji najczęściej (81 proc.) korzystały osoby powyżej 65. roku życia oraz (76 proc.) w wieku 55-64 lat.

- Wysoki odsetek można obserwować także wśród osób z wykształceniem nie wyższym niż zasadnicze zawodowe (71 proc.), mieszkających na wsi (72 proc.) oraz pracujących w prywatnym gospodarstwie rolnym (70 proc.)

 - wynika z badania CBOS.

Z kolei udział w mszach św. przez internet częściej deklarowali najmłodsi respondenci (26 proc. w wieku 18-24 lat), zamieszkujący miasta liczące do 20 tys. mieszkańców (26 proc.), a szczególnie osoby z wyższym wykształceniem (31 proc.), średni personel, technicy (41 proc.), badani zajmujący kierownicze stanowiska i specjaliści (31 proc.) oraz pracownicy usług (31 proc.).

Obecność na mszach św. w sytuacji, gdy dozwolony limit wynosił pięć osób, deklarują zwłaszcza ludzie w wieku 55-64 lat (12 proc.), średni personel, technicy (16 proc.), robotnicy wykwalifikowani (12 proc.) i rolnicy (15 proc.), a także ankietowani, których dochody per capita nie przekraczają 999 zł (14 proc.).

Badania przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod: wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (metoda CAPI), wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem CBOS (CATI), samodzielne wypełnienie ankiety internetowej