W pierwszej połowie piłkarze obu zespołów nie oddali ani jednego celnego strzału, a w całym spotkaniu - w sumie cztery. Przez 20-25 minut gra toczyła się z przewagą Jagiellonii, która spokojnie organizowała atak pozycyjny, starała się szanować piłkę, próbując wciągać Legię na swoją połowę. W tym czasie miała - jak się później okazało - najlepszą w meczu okazję, której w piątej minucie nie wykorzystał Martin Pospisil. Po akcji lewą stroną czeski pomocnik dostał piłkę niemal w punkcie "jedenastki", ale spróbował trudnego technicznie uderzenia zewnętrznym podbiciem i przestrzelił.

Legia również, jeśli miała piłkę, starała się jej szybko nie pozbywać i długo konstruowała akcje, ale poza kilkoma dość groźnymi dośrodkowaniami, lepszych okazji nie stwarzała. W ostatnim kwadransie pierwszej odsłony goście wyprowadzili dwie kontry, jednak zabrakło dokładności przy decydujących podaniach i obrona Jagiellonii do strzałów nie dopuściła. Za to z dystansu próbowali zaskoczyć bramkarza gospodarzy Domagoj Antolic i Walerian Gwilia, ale ich uderzenia były niecelne.

Legia krok bliżej mistrzostwa Polski

W pierwszej połowie tempo meczu nie zachwyciło, a w drugiej tylko momentami gra była szybsza i można było odnieść wrażenie, że bezbramkowy remis pasuje obu zespołom. Nadal dłużej przy piłce utrzymywała się Jagiellonia; w Legii dość aktywny był Mateusz Cholewiak, zwłaszcza gdy po zmianie ustawienia zaczął grać jako skrzydłowy.

W 71. min stworzył najlepszą sytuację dla swego zespołu, z piłką przy nodze wbiegł w pole karne gospodarzy, lecz jego strzał zdołał zablokować Ivan Runje. W 83. min znowu Cholewiak zagroził bramce Jagiellonii, jego strzał z bliska w tzw. krótki róg odbił jednak Damian Węglarz. W końcówce jeszcze Bartosz Bida zakończył strzałem głową kombinacyjną akcję "Jagi", ale Radosław Majecki piłkę bez trudu wyłapał i zespoły podzieliły się punktami.

                                  

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 0:0

Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Jakov Puljic, Bartosz Bida, Maciej Makuszewski, Bogdan Tiru. Legia Warszawa: Bartosz Slisz, Paweł Stolarski.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów: 3 636.