Nigdy nie mieliśmy lepszych relacji niż teraz. To zaszczyt, że mogę Pana tu gościć - tymi słowami Prezydent USA Donald Trump powitał Prezydenta Andrzeja Dudę. W Białym Domu zakończyło się spotkanie obu przywódców. Dyskusja poświęcona była głównie współpracy militarnej, gospodarczej, energetycznej i w zakresie telekomunikacji.

Gdy spotkanie głów państw odbywało się za zamkniętymi drzwiami, na twitterowym koncie prezydenta USA Donalda Trumpa -co warto zaznaczyć prowadzonym przez niego samego wspólnie z asystentami- pojawił się krótki wpis: „LAW&ORDER!”.

Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz natychmiast zwęszył rewelację.

„PAD dziękuje Donaldowi Trumpowi za to, że ważne jest dla niego głoszenie prawdy. Temu samemu Trumpowi, który nawet nie potrafił po angielsku napisać poprawnie „Prawo i Sprawiedliwość”. A to i tak najmniejszy problem D. Trumpa w kwestii wiarygodności”

- czytamy we wpisie dziennikarza. Tego niestety nie da się załączyć. Wpis albo usunięto, albo zmieniono jego status na „prywatny”.

Internauci wytknęli publicyście, że komunikat -w niezmienionej formie- cyklicznie publikowany jest na koncie prezydenta USA, od momentu wybuchu fali manifestacji "Black Lives Matter" w całym kraju.