Prowadzący przypomniał, że kilka punktów wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych dotyczy amerykańskiej Polonii. Sam początek, gdy uczcił postać Tadeusza Kościuszki, był tego zapowiedzią. Jednym z kolejnych punktów było pośmiertne uhonorowanie o. Łucjana Królikowskiego. Po spotkaniu z Polonią, prezydent otrzymał list poparcia od prawicowych środowisk polonijnych w Stanach, w tym Klubów „Gazety Polskiej”.

- Ta wizyta dla Polonii, Polaków w Stanach Zjednoczonych jest bardzo ważna. Powód jest zasadniczy - to, że ona się odbywa się teraz, w tym czasie, nie jest tylko wyrażeniem przez administrację Donalda Trumpa aprobaty dla kursu, współpracy transatlantyckiej, jaką polski prezydent i polski rząd podjęli w ostatnich 4-5 latach. Jest to też związane z tutejszą kampanią wyborczą, kampania Donalda Trumpa. Dlaczego jest to tak ważne? Ta wizyta jest kolejnym sygnałem wysłanym przez Donalda Trumpa i jego administrację, którzy nie raz dawali wyraz temu, robili to bezpośrednio, że Polska jest kluczowa, jak w wyborach cztery lata temu

- powiedział Maciej Rusiński.

Donald Trump liczy na odzew Polonii w USA w tegorocznych wyborach. Stwarza to ogromną szansę dla Polaków. Jeżeli pokażą, że głosują gremialnie, podniesie to znaczenie Polaków w USA, stworzy z nich liczącą się grupę narodową

- dodał szef nowojorskiego Klubu Gazety Polskiej, którzy dziś wraz z kolegami, oraz m.in. słynnym polskim bokserem Tomaszem Adamkiem, przybyli do Waszyngtonu by razić swoje wsparcie Andrzejowi Dudzie.

Obejrzyj cały materiał: