Na testach jeździłem 0,4 - 0,5 sekundy za czołówką i tak naprawdę jest to przepaść. Jedynym momentem, gdy nasz rytm był zbliżony do czołówki był wtedy, gdy padało

- przyznał Robert Kubica.

Robert Kubica był blisko czołówki w DTM, ale tylko na śliskim torze

Orlen Team Art jest nowicjuszem w DTM. Podobnie jak Kubica, który w czerwcu miał pierwszą okazję by przetestować BMW M4 na torze Nuerburgring. Polski kierowca pierwszego dnia wyraźnie skupił się na przystosowaniu do nowego pojazdu, ale już w drugim dniu testów znacznie poprawił swój czas.

Tegoroczny sezon DTM został - jak wiele innych wydarzeń - storpoedowany przez koronawirusa. Ostatecznie ma  rozpocząć się na torze Spa 1 sierpnia.