Wojnarowska-Gautier podziękowała w liście wicepremierowi Glińskiemu w imieniu Społecznego Komitetu 14 czerwca za zaproszenie do wzięcia udziału w obchodach 80. rocznicy pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz, połączonych z obchodami Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady oraz za zaszczyt wspólnego złożenia kwiatów pod Ścianą Śmierci przy Bloku 11 i zapalenie zniczy. To był piękny gest z Pańskiej strony, który na długo zostanie w mojej pamięci - zaznaczyła.

Wskazała, że dzięki zaproszeniu mogli oni uczestniczyć w tej "ważnej historycznie ceremonii" z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy który, jak zaznaczyła był pierwszym prezydentem RP biorącym udział w obchodach rocznicowych Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz. Szkoda, że nie mogli być z nami więźniowie pierwszego transportu, którzy od lat zabiegali o obecność Głowy Państwa na tych uroczystościach. Był to dla nas wszystkich piękny moment, który na długi lata zostanie w pamięci Polaków, ponieważ te obchody są dla wielu z nich bardzo ważnym elementem historii Auschwitz. Nie da się ukryć, że tegoroczne obchody 80. rocznicy pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz były zupełnie nieporównywalne z tymi z poprzednich lat.

W 80. rocznicę pierwszego transportu Polaków do Auschwitz składam hołd Rodakom, którzy stali się ofiarami zbrodniczej ideologii, zarówno w Auschwitz, jak i innych niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych i obozach zagłady. Ich opór i walka zasługują na wdzięczność Narodu Polskiego. Ich cierpienie nie zostanie zapomniane. Cześć Ich Pamięci!

 – napisał minister kultury w Księgi Pamięci.

Wojnarowska-Gautier zwróciła uwagę, że te uroczystości były ostatnią okazją, aby być z ocalałymi z tej tragedii, świadkami historii, która spotkała Naród Polski.

Jeszcze parę lat i nikt z nas nie będzie mógł wziąć udziału w obchodach 14 czerwca i 27 stycznia. Będą one obchodzone bez nas, świadków historii.

 – przypomniała.

14 czerwca 1940 r. Niemcy przywieźli do Auschwitz 728 mężczyzn z więzienia w Tarnowie. Wśród nich byli żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści i studenci, a także niewielka grupa polskich Żydów. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami wojnę przeżyło 325 więźniów z pierwszego transportu. Zginęło 292. Los 111 jest nieznany.

14 czerwca uznawany jest za dzień, w którym obóz zaczął funkcjonować. W Polsce obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.