Rzecznik sztabu prezydenta Adam Bielan podkreślił zaś, że Rafał Trzaskowski do dzisiaj nie ujawnił programu wyborczego.

- Za pięć dni mamy wybory, a Rafał Trzaskowski wciąż nie chce powiedzieć z jakim programem wyborczym startuje. Rafał Trzaskowski ma długą historię mówienia czegoś innego przed wyborami, a czegoś zupełnie innego po wyborach

 - zaznaczył Bielan.

W zaprezentowanym dziś klipie wyborczym przypomniano wypowiedzi prezydenta Warszawy. Autorzy film zestawili w nim wykluczające się wypowiedzi Trzaskowskiego dotyczące m.in. programu 500 plus, podwyższenia wieku emerytalnego, wejścia do strefy euro, przyjęcia przez Polskę uchodźców i małżeństw osób LGBT. Pod koniec spotu przypomniano również słowa byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. "Tak było ze mną, tak będzie i z Trzaskowskim" - mówił Komorowski. Zakończenie filmu opatrzono hasłem "Rafał nie kłam".

Radosław Fogiel ocenił, że przed wyborami Trzaskowski "jest w stanie powiedzieć wszystko".

- Trzaskowski jest w stanie wyprzeć się wszystkiego, co przez lata prezentował na scenie politycznej, bo liczy, że omami w ten sposób wyborców

- mówił Fogiel.

Jego zdaniem Trzaskowski zmienił zdanie w istotnych społecznej kwestiach chwilowo, przed wyborami. "Czy to jest poważny kandydat? Czy to jest kandydat, któremu Polacy mogą zaufać? Zmienia zdanie w każdej najważniejszej kwestii" - zaznaczył.

Według Fogla Trzaskowski ma "długą historię mijania się z prawdą, zmieniania zdania o 180 stopni i czarowania wyborców w sposób niewiarygodny".

- Zachęcamy wszystkich do zastanowienia się, czy człowiek który mówi regularnie, że 500 plus to rozdawnictwo, który chce udzielać ślubów małżeństwom jednopłciowym, który przekonywał Polaków, że imigrantów musimy przyjąć w liczbach narzuconych przez Unię Europejską. Czy można mu zaufać?

 - pytał.