Trzaskowski w Bydgoszczy o patriotyzmie gospodarczym. A wolał tramwaje z Korei niż z... Bydgoszczy

"Dlaczego rząd importuje miliony ton węgla, a obiecywał patriotyzm gospodarczy?" - mówił dzisiaj w Bydgoszczy kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski. Tymczasem jako prezydent Warszawy Trzaskowski, zamawiając tramwaje, odrzucił ofertę bydgoskiej PESY, stawiając na południowokoreańskiego Hyundaia. Sprawa była zresztą wyjaśniana przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

twitter.com / @trzaskowski2020 oraz By Kescior (Praca własna, CC BY-SA 3.0)

Kandydat KO na prezydenta podczas spotkania z wyborcami w Bydgoszczy pytał rząd o realizowanie patriotyzmu gospodarczego, w tym o import węgla i polski przemysł zbrojeniowy. Podkreślał potrzebę wspierania polskich przedsiębiorców i realizację w praktyce patriotyzmu gospodarczego.

Dlaczego rząd importuje miliony ton węgla, a obiecywał patriotyzm gospodarzy? Dlaczego duża część przemysłu obronnego, która miała powstać w Polsce, nie powstawała, mimo że przecież takie były warunki, że kupujemy broń, ale za to bronimy naszego przemysłu?

- pytał kandydat KO.

Ciekawe, że o wspieraniu polskich przedsiębiorców Trzaskowski zaczął mówić właśnie w Bydgoszczy, skoro to właśnie ofertę tamtejszej PESY postanowił w kontrowersyjnych okolicznościach odrzucić, wybierając na dostawcę tramwajów do Warszawy Koreańczyków. 

Zamówienie dotyczyło 123 tramwajów, z opcją rozszerzenia dostaw o kolejne 90 tramwajów. Tramwaje z zamówienia podstawowego producent ma dostarczyć do końca października 2022 r., w ramach opcji - do końca października 2023 r. Zwycięzca przetargu, Hyundai Rotem Company zaproponował za 213 tramwajów cenę 1,825 mld zł netto, a pokonana Pesa - 2,305 mld zł netto.

Sprawę komentowali szeroko politycy, m.in. wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz, który skierował list otwarty do prezydenta Warszawy.

Z dużym zaskoczeniem przyjąłem podaną przez pana publicznie informację o tym, że przetarg na dostawę 213 tramwajów dla Warszawy wygrała koreańska firma Hyundai Rotem Company. Uważam, że wobec udziału w przetargu bydgoskich zakładów Pesa takie rozstrzygnięcie należy uznać za co najmniej wątpliwe. Nie chodzi wyłącznie o to, że konkurentem firmy koreańskiej był polski producent, lecz o jego ogromne, potwierdzone wcześniejszymi kontraktami, doświadczenie w dostawach nowoczesnego taboru

- napisał w nim wojewoda.

- W toku postępowania w KIO Hyundai ujawnił nowe, nieznane wcześniej informacje o tym, jak zamierza zrealizować zamówienie i w naszej ocenie przedstawione dokumenty świadczą o tym, że oferta Hyundai jest niezgodna z SIWZ (Specyfikacją Istotnych Warunków Zamówienia) i może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Właśnie te okoliczności są podstawą do złożenia przez Pesa nowego odwołania

- głosiło stanowisko Pesy.

Skoro Rafał Trzaskowski postanowił walczyć odtąd o patriotyzm gospodarczy, z wyboru Hyundaia powinien się wreszcie wytłumaczyć. Wiarygodnie.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#hyundai #zakup tramwajów #Pesa Bydgoszcz #PESA #Rafał Trzaskowski #Bydgoszcz

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo