Chuligani sprofanowali pomnik św. Jana Pawła II

Postać Jana Pawła II w pomniku na Placu Papieskim w Sosnowcu przypomina jak wielkim wydarzeniem dla Zagłębia i Śląska była wizyta w tym miejscu Ojca Świętego 14 czerwca 1999 r. Niemal w 21. rocznicę papieskiej pielgrzymki na "barce", która stanowi fundament obelisku nieznani sprawcy umieścili wulgarny napis i satanistyczny pentagram. Aż tydzień trwało usuwanie napisów przez służby miejskie, podległe prezydentowi Sosnowca związanemu z "Platformą Obywatelską". My pytamy, co dalej z miejscem, które stanowi o chrześcijańskiej tożsamości Zagłębia.

Sprofanowany pomnik Jana Pawła II
archiwum,

Msza św. odprawiona przez Jana Pawła II w Sosnowcu - Zagórzu na placu przy ul. Gwiezdnej i ul. marsz. Rydza Śmigłego 14 czerwca 1999 r. zgromadziła prawie 300 tys. osób. Już wkrótce pojawia się tu krzyż, gdzie 2 kwietnia 2005 r. po śmierci Jana Pawła II modlą się wierni (prawie 80 tys. wiernych). A później dzięki duchownym z pobliskiej parafii św. Joachima, straży pożarnej oraz wolontariuszom także figura Papieża (jest przechowywana do dziś na terenie jednej z parafii). W 2005 r. miejsce otrzymuje oficjalną nazwę Placu im. Papieża Jana Pawła II, a pomnik, który widzimy dzisiaj odsłonięty zostaje 14 czerwca 2006 r. Papież otwartymi ramionami błogosławi Zagłębiowskiej Ziemi. Później powstanie jeszcze "barka" (ma 40 m długości, 13,5 m szerokości i powierzchnię 385,3 m kw.). Jest podstawą pomnika. Na burcie statku znajdują się 24 herby miast i gmin diecezji sosnowieckiej, którą św. Jan Paweł II erygował w 1992 r. Niestety fundament pomnika rozpada się zaczynają odpadać pionowe płyty, a pracownicy Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Sosnowcu, którzy powinni opiekować się obeliskiem nie reagują.

- Plac Papieski to miejsce szczególnie ważne dla nas mieszkańców Sosnowca. To nasza chluba i duma! Odwiedza go wielu przyjezdnych, a i my sami przyprowadzamy tu naszych odwiedzających nas członków rodziny i gości z Polski i ze świata. Nie możemy pozwolić i zgadzać się na bezmyślną dewastację i co gorsze, profanację tego pięknego pomnika

- zgłasza jeden z mieszkańców.

Jest październik 2019 r. Piotr Ociepka z "Prawa i Sprawiedliwości", radny Rady Miejskiej w Sosnowcu, członek m.in. Komisji Kultury i Sportu oraz Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego RM występuje do Arkadiusza Chęcińskiego, prezydenta Sosnowca (związany z "Platformą Obywatelską"), by "barka" (fundament) sosnowieckiego pomnika św. Jana Pawła II została naprawiona. Architekt Jeremiasz Świerzawski, wiceprezydent Sosnowca w odpowiedzi obiecuje, że do końca maja br. pracownicy MZUK to naprawią. A do końca listopada ub.r. odpadające płyty zostaną zabezpieczone. Ale tak się nie dzieje!

- Uszkodzenia nie zostały naprawione do dziś, a mamy drugą połowę czerwca! Za to 10 czerwca br. nieznani sprawcy sprofanowali pomnik, umieszczono na nim wulgarne napisy i pentagram. Były obecne na fundamencie pomnika przez kilka dni, dopiero po kolejnych interwencjach, pracownicy MZUK je usunęli

- wylicza Piotr Ociepka.

My także zapytaliśmy o renowację pomnika i objęcie terenu monitoringiem, by zapobiec tego typu przypadkom w przyszłości.

- Bieżące prace związane z utrzymaniem “barki” prowadzone są przez pracowników Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych kilka razy w roku. Kolejny etap przed nami

- tłumaczy Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

- W tej chwili nie ma planu instalacji monitoringu, wiąże się to z inwestycją, którą planujemy przy Parku Papieskim, a mianowicie budowie nowego parku dla mieszkańców Zagórza. Po zakończeniu prac, zostanie przeprowadzona analiza możliwości objęcia całego obszaru miejskim monitoringiem

- dodał.

 



Źródło: niezalezna.pl,

 

Agnieszka Kołodziejczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo