Pielgrzymka honoracka od kilkunastu lat organizowana jest szlakiem, który bł. Honorat Koźmiński przeszedł pieszo w 1892 roku, po skasowaniu jego klasztoru przez władze carskie.

Trwa ona cztery dni od 27 czerwca do 1 lipca. W tym roku odbędzie się pod hasłem "Reanimacja - tajemnica życia".

- Czas pandemii ujawnił, że wiele osób żyje w poczuciu lęku, zamknięciu się na drugiego, depresji, grzechu, rezygnacji, które sprawiają, że zamiast życia człowiek doświadcza swego rodzaju śmierci, zniechęcenia do jakiegokolwiek działania. Pierwszym krokiem wyjścia z tego jest postawienie diagnozy. W związku z tym, będziemy starali się stwarzać pielgrzymom okazję dostrzeżenia tego, co utrudnia im codzienne życie oraz wskażemy drogi wyjścia

- powiedział kierownik pielgrzymki br. Grzegorz Filipiuk ze Zgromadzenie Braci Mniejszych Kapucynów.

Wspomniał, że jednym z planowanych tematów będzie kwestia sakramentów, zwłaszcza roli spowiedzi i eucharystii.

- Tam otrzymujemy łaskę od Boga, która daje ludziom realną siłę do wychodzenia z różnego rodzaju ograniczeń, do powstawania z upadków – powiedział kapucyn.

W programie będzie m.in.: wspólna modlitwa, adoracja, koronka do Miłosierdzia Bożego, konferencje, codzienna msza św. i Apel Jasnogórski. Spotkania będą transmitowane w czterech codziennych blokach: 8. 10. 14. i 18.30. przez telewizję internetową Salve.net oraz przez profil – Piesza Pielgrzymka Honoracka - www.facebook.com/honoracka.

W pielgrzymce można także wziąć udział bezpośrednio, przyjeżdżając do Zakroczymia na poszczególne dni lub spotkania. W sobotę i niedzielę odbędą się w kaplicy Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości, natomiast w poniedziałek, wtorek i środę w kościele przyklasztornym.

Pielgrzymka liczy kilkanaście lat. Początkową trasę, którą szedł bł. Honorat przemierzali sami zakonnicy lub siostry zakonne ze zgromadzeń, które założył ojciec Koźmiński. Obecnie, na pątniczy szlak wyruszają w przeważającej większości ludzie świeccy, w tym spore grono młodzieży.

- Tym, co ją wyróżnią spośród innych pielgrzymek pieszych to fakt, że jej celem nie jest sanktuarium oraz codzienna adoracja Najświętszego Sakramentu i dzielenie się w grupach

 – powiedział br. Filipiuk.