Dzisiejszy "Super Express" podał, że w PiS jest "tajny plan", który miałby pozwolić na reelekcję obecnego prezydenta. Gazeta powołując się na anonimowe źródło w partii napisała, że PiS nie wyklucza, że w ostatnim momencie może zostać wprowadzony stan wyjątkowy, by odłożyć wybory.

Szef rządu pytany o te doniesienia na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu odparł:

"nie ma takich planów".

Wcześniej rzecznik prasowa Prawa i Sprawiedliwości Anita Czerwińska oświadczyła, że doniesienia medialne dotyczące wprowadzenia stanu wyjątkowego są kłamstwem.

Doniesienia medialne mówiące, że Prawo i Sprawiedliwość planuje wprowadzenie stanu wyjątkowego w razie niekorzystnego wyniku wyborczego prezydenta Andrzeja Dudy są kłamstwem. Nie ma i nigdy nie było planów wprowadzania stanu wyjątkowego

- podkreśliła.

Wybory prezydenckie odbędą się 28 czerwca.