Godna emerytura

Premier Mateusz Morawiecki dzisiejszą konferencję prasową rozpoczął od wspomnieniu o emeryturach. 

- Jeśli chcemy się dowiedzieć, jak państwo dba o najsłabszych, to warto dbać, jak dba o swoich seniorów. To taki papierek lakmusowy dbałości o sprawy społeczne. Emerytura często oznacza pewne przejście do nowego etapu życia, jesieni życia, ale nie musi oznaczać wielkich wyrzeczeń. Emerytura musi być godna

- powiedział szef rządu. 

- Seniorzy latami oddawali wszystko z siebie, w latach powojennych, PRL, odbudowując naszą ojczyznę z gruzów, budując ją w trudnych okolicznościach. Co zrobili nasi poprzednicy? Osiem lat temu emeryci dowiedzieli się, że muszą pracować jeszcze dłużej, do 67. roku życia, kobietom podniesiono wiek emerytalny o 7 lat. Nie potrafiono poradzić sobie z dziurą budżetową, uszczelnić systemu podatkowego. Narzucono ten ciężar na barki emerytów. My przywróciliśmy wiek emerytalny, zgodnie z naszą obietnicą. Przywróciliśmy bardziej godne życie na emeryturze. Zaproponowaliśmy emerytom dodatkowe impulsy, dodatkowe wsparcie finansowe. To przede wszystkim 13. emerytura, ale także waloryzacja kwotowa i także podniesienie płacy netto poprzez obniżenie podatku PIT. Gdy dodamy do siebie te kwoty, to jest to zastrzyk roczny co najmniej 2100 złotych. Miliony emerytów odczuwa pozytywne skutki działań rządu PiS

- przypomniał Morawiecki. 

- Trzeba przypomnieć co mówił pan Trzaskowski na temat obniżenia wieku emerytalnego, mówił, że to katastrofa budżetowa, mówił, że to rodzaj wielkiego błędu, że wysiłki modernizacyjne oznaczają podniesienie wieku emerytalnego, że to zawracanie kijem rzeki. W kolejnych wypowiedziach potwierdził, że jest przeciwnikiem tego wieku emerytalnego, który my wprowadziliśmy

- dodał. 

Nowe inwestycje

Mateusz Morawiecki mówił także o inwestycjach. Premier ogłosił zwiększenie wydatków programu budowy dróg krajowych o ponad 21 miliardów złotych. To m.in. drogi ekspresowe S6, S10, jak również droga krajowa nr 62 i nr 75 oraz wiele innych arterii komunikacyjnych w Polsce. 

- To temat szalenie ważny z kontekście wyjścia z kryzysu po koronawirusie. Jeżeli dziś instytucje mówią, że Polska najlepiej przejdzie kryzys w całej Europie, to dzięki temu, że wiemy, jak odpowiedzieć na ten kryzys. Chcemy, żeby jak najszybciej wróciła ta normalność.Szkoda, że są w Polsce tacy politycy, w tym pan Trzaskowski, którzy nie dostrzegają planu inwestycji. Wystarczy porównać, jak partia pana Budki i Trzaskowskiego budowała drogi gminne i powiatowe

- powiedział premier.