„Projekt Fort Trump prawdopodobnie upadł. Propozycja Polski z 2018 r., aby nazwać bazę wojskową na cześć Donalda Trumpa, w zamian za stałą obecność wojskową USA, nie jest już aktualna. Powodem spór o to, jak sfinansować rozmieszczenie żołnierzy” – podał dziś portal Onet, cytując depeszę Reuters.

„Historia Fortu Trump pokazuje po raz kolejny, że powtarzanie przez polityków z poważną miną górnolotnych formułek o tym, że Polska jest mocarstwem i ma wspaniałą politykę zagraniczną nie oznacza wcale, że tak naprawdę jest”

- ekscytował się redaktor naczelny tegoż portalu Bartosz Węglarczyk.

W podobnym tonie wypowiedzieli się również politycy opozycji.

„„Fort Trump” A.Dudy okazał się od samego początku wielką ściemą dla Polaków i fikcją dla Amerykanów. Tyle w temacie największego osiągnięcia PAD w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa”

- napisał były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej.

„Dotkliwa porażka polityki zagranicznej Andrzeja Dudy. Fort Trump rozpływa się we mgle”

- dodawał były minister obrony Polski Bogdan Klich.

Ich radość nie trwała długo, bowiem kolejnym „fake newsem” nazwała to dziś wieczorem ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Ostatecznie Węglarczy musiał… zmienić narrację.