Arłukowicz likwiduje klinikę onkologiczną

  

Klinika nowotworów układu pokarmowego Centrum Onkologii w Warszawie została zlikwidowana. Część pacjentów przeniesiono w poniedziałek na inne oddziały. Podobny los spotkał lekarzy i biały personel. Dwóch specjalistów dostało wymówienia.

Lekarze i pielęgniarki dowiedzieli się o likwidacji tej renomowanej kliniki w poniedziałek. – Dyrekcja szpitala nie uprzedziła nas wcześniej o swoich planach. Nikt nie próbował nam wyjaśnić, co jest powodem zmian. Dopiero w poniedziałek przyszła do nas naczelna pielęgniarka Teresa Kierepa i oznajmiła, że zostaniemy przeniesione na inne oddziały, a klinika od jutra nie istnieje – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie" Elżbieta Nawrot, przewodnicząca zakładowej organizacji Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

„Codzienna" chciała się dowiedzieć, jaki los spotka pacjentów cierpiących na nowotwory układu pokarmowego. Niestety do czasu zamknięcia wydania dyrekcja Centrum Onkologii była dla nas nieuchwytna. Według nieoficjalnych informacji uzyskanych od związkowców chorzy będą kierowani na operacje do innych szpitali.

Zanim lekarze i pozostały personel medyczny dowiedzieli się oficjalnie o likwidacji kliniki, plotka na ten temat krążyła wśród pacjentów i ich rodzin. Córka jednego z chorych opisała na forum internetowym swoją rozmowę z lekarzem, który operował jej ojca. „Zapytałam lekarza prowadzącego mojego ojca: To co teraz będzie, panie doktorze? – Cóż, droga pani – odpowiedział medyk. – Nie będzie już naszych artystycznych wyczynów przy stołach operacyjnych, będzie zwykła chirurgia w tzw. szpitalach rejonowych". Kobieta zaznacza, że chirurg miał za sobą 1500 operacji jelita grubego.

A Elżbieta Nawrot zwraca uwagę, że w klinice łączono chirurgię z chemioterapią i naświetlaniem. Taka terapia przynosiła najlepsze rezultaty.

Resort zdrowia, który nadzoruje Centrum Onkologii, tłumaczy, że likwidacja kliniki nowotworów układu pokarmowego to tylko wynik realizacji programu naprawczego prowadzonego przez kierownictwo placówki. W odpowiedzi na list związkowców, którzy wyrażali zaniepokojenie zamykaniem klinik w CO, zastępca dyrektora departamentu nauki i szkolnictwa Ministerstwa Zdrowia Edyta Kramek przekonuje, że efekty restrukturyzacji już są widoczne. Zdaniem Kramek w wyniku działań nowego dyrektora prof. Krzysztofa Warzochy CO do 1 lipca miało 10 mln zł zysku. Wcześniej zadłużenie placówki miało sięgać 320 mln zł.

Związkowcy zwracają jednak uwagę, że „cud gospodarczy" w centrum polega na zamykaniu klinik (wcześniej zlikwidowano klinikę nowotworów jelita grubego i podjęto decyzję o zamknięciu kliniki ginekologicznej) oraz ściągnięciu pieniędzy z ośrodków CO w Krakowie i Gliwicach. Na ratowanie centrum w stolicy nowy dyrektor ściągnął z nich haracz w łącznej kwocie 85 mln zł.

W Polsce rośnie zachorowalność na nowotwory układu pokarmowego. Według prognoz za 20 lat tylko na raka jelita grubego będzie cierpiało ponad 15 tys. mężczyzn i 9 tys. kobiet.


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Rodzice byłego premiera w areszcie domowym

zdjęcie ilustracyjne / / pixabay.com/CC0/juliacascado1

  

Rodzice byłego premiera Włoch Matteo Renziego, Tiziano Renzi i Laura Bovoli, zostali umieszczeni w areszcie domowym - taką decyzję podjął sędzia we Florencji. Obojgu zarzuca się umyślne doprowadzenie do bankructwa i wystawianie fałszywych faktur.

Włoskie media przypominają, że rodzice Renziego zarządzali trzema spółdzielniami, z których dwie ogłosiły upadłość.

Zarzuty dotyczą wystawienia fałszywych faktur w latach 2013-1018 oraz doprowadzenia do upadłości dwóch firm od 2010 do 2013 r.

W pierwszym komentarzu Matteo Renzi oświadczył: "Mam duże zaufanie do włoskiego wymiaru sprawiedliwości, wszyscy obywatele są równi wobec prawa".

"A zatem - dodał - niecierpliwie czekam na proces".

Zarazem zastosowany wobec jego rodziców środek zapobiegawczy uznał za "absurdalny i nieproporcjonalny".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl